Źródło: inf. własna / gksbelchatow.com,
Autor: Tomasz Jaszczuk,
2009-04-28 19:35:39
Puchar Ekstraklasy: Niespodzianka w Bełchatowie, Odra w finale!
Do sporej niespodzianki doszło w rewanżowym meczu półfinałowym Pucharu Ekstraklasy. GKS Bełchatów przegrał u siebie z Odrą Wodzisław 0:2 i to piłkarze ze Śląska zagrają w finale tych rozgrywek.
Spotkanie w Bełchatowie dobrze rozpoczęli gracze Odry, którzy za sprawą Korzyma w 6 minucie mogli wyjść na prowadzenie. Były snajper Legii stanął oko w oko z Kozikiem. Strzelił jednak wprost w golkipera gospodarzy. Sytuacja ta nieco otrzeźwiła graczy Ulatowskiego. Jednak ani Chwalibogowski ani Nowak nie potrafili zagrozić bramce strzeżonej przez Stachowiaka.
W 16 minucie kibice zgromadzeni na stadionie przecierali oczy ze zdumienia. Po raz kolejny fatalny błąd popełniła defensywa Bełchatowa (a dokładniej Wróbel), co wykorzystał Tomasz Moskal, który w sytuacji sam na sam pokonał bezradnego Kozika. Kolejne minuty to obraz niemocy graczy GKS-u. Gospodarze niby próbowali atakować ale robili to na tyle nieudolnie, że w pierwszej połowie nie oddali żadnego celnego strzału na bramkę Stachowiaka! Goście z kolei przyczajeni na własnej połowie czekali na kontry. Dobrych okazji na podwyższenie prowadzenia nie wykorzystali kolejno Szary, którego strzał z wolnego dobrze obronił Kozik a także Moskal. Do przerwy więc jak najbardziej zasłużenie prowadzili goście z Wodzisławia Śląskiego.
Na pierwszy groźny strzał na bramkę Odry kibice w Bełchatowie czekali aż do 57 minucie. Mateusz Cetnarski uderzył mocno po ziemi ale Stachowiak nie dał się pokonać. Minutę później gospodarze stanęli przed idealną okazją do wyrównania. Sędzia podyktował bowiem rzut karny za faul Szarego na Nowaku. Do jedenastki podszedł Magdoń i... strzelił prosto w Stachowiaka. Nadal więc bełchatowianie przegrywali 0:1.
Niewykorzystana okazja zemściła się na podopiecznych Ulatowskiego w 80 minucie. Po dośrodkowaniu Bagnickiego z 10 metrów uderzał Gruber ale jego strzał zdołał jeszcze obronić Kozik. Przy dobitce Wodeckiego był już jednak bezsilny. Dwie minuty później na 3:0 mógł podwyższyć Bagnicki ale tym razem jego strzał z ostrego kąta wylądował na spojeniu. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i w finale Pucharu Ekstraklasy zagra Odra Wodzisław.
PGE GKS BEŁCHATÓW - ODRA WODZISŁAW 0:2 (0:1)
0:1 Moskal 16'
0:2 Wodecki 80'
Sędziował: Erwin Paterek
Żółte kartki: Rachwał (Bełchatów) i Szary, Dymkowski, Korzym (Odra)
BEŁCHATÓW: Kozik - Popek (76' Mihalevskij), Cecot, Lacić, Marciniak (46' Magdoń), Gol (67' Sobczak), Cetnarski, Rachwał, Wróbel, Chwalibogowski, Nowak
ODRA: Stachowiak - Dymkowski, Szary, Kłos, Gierczak, Korzym (69' Wodecki), Pielorz, Kuranty, Markowski, Woś (62' Gruber), Moskal (77' Bagnicki)
Zobacz także:
Mertesacker: Czuję się pewnie w rywalizacji z Badstuberem i Hummelsem
Czeski pomocnik: Siłą Polski będzie trio z Dortmundu
Damian Zbozień wraca do Legii
Luyindula przedłużył kontrakt z PSG
Pele przekonany o powodzeniu MŚ w Brazylii
Dwóch nowych zawodników na testach w Bełchatowie

Brak komentarzy