Puchar Świata Zawodowców w Armwrestlingu Złoty Tur Cup 2016 (zapowiedź)

Legendy armwrestlingu, najsilniejsi zawodnicy na świecie, rekordowa pula nagród i wielkie sportowe emocje transmitowane na żywo przez 30 stacji telewizyjnych z całego świata.

Tak w skrócie można zapowiedzieć Puchar Świata Zawodowców w Siłowaniu na ręce Złoty Tur World Cup 2016, który w dniach 19-20 listopada odbędzie się w Rumi (woj. Pomorskie). Tuż po tych zawodach, na tej samej arenie i przy równie spektakularnej oprawie do rywalizacji przystąpią siłacze niepełnosprawni (21-22 listopada). 

Rumia już po raz drugi z rzędu gościć będzie najsilniejszych armwrestlerów świata, zarówno tych zawodowych, jak i niepełnosprawnych. Puchar Świata Zawodowców Złoty Tur to najbardziej rozpoznawalna i najbardziej prestiżowa na świecie impreza w siłowaniu na ręce. 

- Polska jest najlepszym organizátorem zawodów armwrestlingu na świecie. Uczą się od nas tak zasłużone dla tego sportu kraje, jak USA, Rosja, Kazachstan, Ukraina, Kanada, czy Brazylia. To właśnie do nas przyjeżdżają absolutnie najlepsi zawodnicy świata, a oprawa nie odbiega od wielkich gal bokserskich, czy MMA. Do poziomu organizacyjnego dostosowują się także reprezentanci Polski, którzy z roku na rok coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w światowej czołówce - mówi Igor Mazurenko, prezes Federacji Armwrestling Polska. 

Na specjalne zaproszenie organizatorów w zawodach Złoty Tur World Cup Rumia 2016 weźmie udział prawie 200 najsilniejszych zawodników z ponad 25 krajów i 6 kontynentów, w tym około 30 reprezentantów Polski. 

- W armwrestlingu osiągnęłam już wszystko z tytułem mistrzyni świata włącznie i z wygraną w Pucharze Świata Zawodowców w roku 2012. Wciąż mam jednak wielki apetyt na wygrywanie i w Rumi postaram się, tak jak w roku ubiegłym, powalczyć o podium - mówi Marlena Wawrzyniak z klubu Arm Fanatic Sport Grudziądz, najlepsza polska armwrestlerka. 

W ubiegłym roku Marlena wywalczyła srebrny medal w rywalizacji na lewą rękę i brązowy na prawą. Sukces z ubiegłego roku, czyli trzecie miejsce  na prawą rękę, chce powtórzyć także Dawid Bartosiewicz. Siłacz z Gdyni. Zadanie będzie miał bardzo trudne, bo kategoria 78 kg to jedna z najsilniej obsadzonych na świecie. 

- Byłem już w swojej karierze wicemistrzem świata, stawałem na podium Pucharu Świata, przydałoby się teraz zwycięstwo w najbardziej prestiżowych zawodach na świecie, czyli w Złotym Turze. W kategorii 78 kg faworytów jest wielu, to najmocniejsza kategoria wagowa na świecie. Na dodatek przyjdzie mi rywalizować z moim bratem Piotrem, który w tym roku jest wyjątkowo mocny oraz z innym kolegą z reprezentacji Rafałem Woźnym, który ostatnio zanotował kilka spekatkularnych wyników i chyba na stałe zadomowił się w światowej czołówce. Będzie na pewno ciekawie i emocjonująco - mówi Dawid Bartosiewicz. 

Wielkie emocje czekają nas w kategorii Open, w której startują najlepsi zawodnicy ze wszystkich kategorii wagowych. Tutaj od kilku sezonów niepokonany jest legendarny Ukrainiec Andrey Pushkar, który w roku ubiegłym wygrał bezapelacyjnie na obie ręce zarówno w kategorii powyżej 95 kg, jak i w kategorii Open. 

- Nigdy nie możesz być pewnym zwycięstwa, tym bardziej że konkurenci są coraz mocniejsi. Już w zeszłym roku miałem sporo problemów by pokonać choćby Dymitra Trubina z Kazachstanu. A w tym roku, oprócz Trubina jest choćby legendarny Amerykanin Michael Todd. Jedno jest pewne, ze stołów będą leciały drzazgi, walki będą niesamowitym pokazem siły i techniki - mówi Andrey Pushkar. 

Jest w tym wiele racji, gdyż armwrestling to nie tylko siła, a przede wszystkim technika. W tym sporcie istnieje około 50 różnych technik, które dobiera się do swoich indywidualnych preferencji, ale także do stylu walki rywala. O tym jak bardzo emocjonujący jest to sport można przekonać się osobiście. Wstęp do hali MOSiR w Rumi jest bezpłatny. W sobotę 19 listopada odbywają się walki na lewą rękę, zaś w niedzielę 20 listopada siłacze walczyć będą na rękę prawą.

Po zakończeniu rywalizacji zawodowców przy stole ręce skrzyżują niepełnosprawni zawodnicy z całego swiata. Warto przyjść i dopingować, bo będzie to pokaz niesamowitego hartu ducha, pokonywania barier i dowód na to, że niemożliwe nie istnieje. 

- Na trening armwrestlingu przyprowadziła mnie mama, gdy miałem 12 lat. Byłem słabym, chorowitym dzieckiem, które nie potrafiło podciągnąć się na drążku. Dwa lata później zdobyłem tytuł mistrza świata juniorów - mówi Konrad Krawczuk, który na co dzień zmaga się z porażeniem mózgowym. - Ten sport uczy i wychowuje, przywraca człowiekowi wiarę w siebie, daje niesamowitą motywację nie tylko do treningu, ale i do życia. W Rumi będę walczył nie tylko dla siebie, ale dobry występ zadedykuję mojemu dziecku, które przyjdzie na świat w grudniu - dodaje Konrad Krawczuk, który trenuje w klubie Złoty Tur Gdynia. 

W rywalizacji sportwoców niepełnosprawnych zobaczymy ponad 100 zawodników i zawodniczek z 5 kontynentów. Także i na te zawody wstęp jest bezpłatny. 

- Bardzo się cieszę, że zawody ZLOTY TUR 2016 WORLD CUP po raz drugi z rzędu odbędą się w Rumi. Mamy nadzieję, że ta impreza na stałe zagości w naszym kalendarzu imprez. To przecież bardzo prestiżowe zawody, które przyciągają zarówno zawodników, jak i kibiców z całego świata, a sam armwrestling jest bardzo atrakcyjną dyscypliną sportu, zarówno w wykonaniu zawodowców, jak i zawodników niepełnosprawnych. Zeszłoroczna edycja przyniosła mnóstwo pozytywnych emocji, jestem przekonany, że tym razem będzie podobnie. Wszystkim zawodnikom życzę spektakularnych pojedynków, a kibicom niezapomnianych wrażeń! - mówi Michał Pasieczny, Burmistrz Miasta Rumia. 











Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |