Puchar Włoch: Juventus Turyn vs SSC Napoli

Puchar Włoch: Juventus...
Jak kończyć luty, to z przytupem!

Z takiego założenia wyszli nie tylko organizatorzy Pucharu Włoch, którzy właśnie na ostatni dzień lutego zaplanowali pierwsze półfinałowe starcie gigantów piłki na Półwyspie Apenińskim - Juventusu z Napoli - ale także Betsson, który z okazji tego szlagieru przygotował nie jedną, a aż dwie promocje! Jedna z nich dotyczy piętnastozłotowego Zakładu Bez Ryzyka dla wszystkich graczy tego bukmachera, zaś drugi jest mocno powiązany z występującymi w ekipie z Neapolu Polakami. W ramach Codziennych zakładów specjalnych Betsson oferuje kurs 2.50 na to, że Arek Milik lub Piotrek Zieliński strzelą gola lub zanotują asystę w starciu ze Starą Damą. Chcesz wejść z marzec z nieco grubszym portfelem? Jeżeli tak, warto rzucić okiem na to spotkanie.

Faworyt może być tylko jeden i jest nim oczywiście Juventus. Stara Dama to od lat absolutny hegemon włoskiej piłki, co tylko potwierdza w tym sezonie. Nawet mimo przegrania czterech meczów na wyjazdach i częstego grania na pół gwizdka, Juve jest liderem Serie A z siedmiopunktową przewagą nad drugą Romą i aż dwunastoma „oczkami” więcej od ich wtorkowego rywala - Napoli, dlatego też kurs oscylujący w granicach 1.75 na zwycięstwo gospodarzy wydaje się całkiem sensowną inwestycją. Jednak tym razem mowa o meczu pucharowym, a z pucharami jak jest, każdy wie - te rządzą się własnymi prawami. Ekipa z Neapolu z pewnością pamięta, jak dosłownie dzień przed świętami AC Milan pokonał faworyzowany Juventus w Superpucharze Włoch, dlatego też kto powiedział, że na stadionie w Turynie zespół Sarriego nie powstrzyma ekipy Allegriego?


Kontuzja Allena połączona z dobrą formą Piotra Zielińskiego sprawia, że środkowy pomocnik powinien liczyć na występ od pierwszej minuty. 22-latek ewidentnie jest w gazie, co potwierdzają nie tylko dobre liczby wykręcone w bieżącej kampanii, ale przede wszystkim piłkarska jakość prezentowana w niemal każdym jego występie. Jak nie asystuje, to strzela, co zrobił choćby w niedawnym ligowym starciu z Chievo czy w 1/8 finału Pucharu Włoch przeciwko Spezii. Istnieje duża szansa, że razem z nim na murawie zamelduje się Arek Milik, którego trener bardzo ostrożnie wprowadza do gry po kilkumiesięcznej kontuzji. Niecałych 10 minut z Realem z Lidze Mistrzów, potem 20 we wspomnianym spotkaniu z Chievo i ostatnio ponad pół godziny w ligowej porażce z Atalantą - to pokazuje, że Milik nabiera sił i kto wie, być może trzy ostatnie mecze bez bramki Driesa Mertensa skłonią Sarriego do tego, by ten postawił na Polaka. Kolejny strzał z dystansu Piotrka, główka Arka, albo zamienione na gola prostopadłe podanie Ziela i z postawionych 100 złotych zrobisz 250. Nawet jeżeli Napoli w Turynie nie wygra.







Zobacz także:
MŚ w Lahti: 100 zł za każdego Polaka na podium! LOTTO Ekstraklasa: Pogoń Szczecin vs Lech Poznań Liga Europy: Ajax Amsterdam vs Legia Warszawa Liga Mistrzów: Porto vs Juventus, Sevilla vs Leicester Liga Mistrzów: Bayer vs Atletico i Manchester vs Monaco

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |