Rajd krótki, ale z charakterem

W weekend 10‐11 czerwca poligon w okolicy miejscowości Czarne opanowali kierowcy samochodów terenowych, motocykli i quadów.

Rywalizacja odbywała się w ramach 3 rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych oraz Pucharu Polski w Rajdach Baja. W gronie zawodników rywalizujących o zwycięstwo znalazła się ekipa Japa Team: Jacek Soboń i Kacper Jeneralski.

Trasa rajdu przebiegała na terenie poligonu Czarne, po okolicznych drogach leśnych oraz po polach. W piątkowy wieczór zawodnicy mieli do pokonania prolog o długości 5,6 km, zaś na sobotę przygotowano jedną próbę mierzącą 64,6 km, którą zawodnicy pokonywali dwukrotnie. Trasa okazała się bardzo dobrze przygotowana - była wyrównana, bez dziur i zdradliwego piasku. Oczywiście na drugiej pętli, po przejeździe kilkudziesięciu załóg prezentowała się mniej równo, ale ciągle nie stanowiła problemu dla zawodników dysponujących przecież terenowymi pojazdami. Większym kłopotem był dla nich zapewne kurz utrzymujący się długo po przejeździe.

W 2016 roku dla Jacka Sobonia Puchar Polski Samochodów Terenowych jest priorytetowym wyzwaniem. W ramach przygotowań do Baja Czarne ekipa Japa Team (na miejscu pilota gościnnie siedział Marcin Żukowski) wzięła udział w rajdzie Super Rally w Bukownie, który udało im się wygrać. Do Czarnego Jacek przyjechał w roli lidera klasyfikacji generalnej oraz grupy S1. Załoga była dodatkowo zmotywowana do bezbłędnej jazdy, bo wiedziała, że pokonanie konkurentów na równych, szybkich trasach nie będzie łatwe – ich auto ma zaledwie 180 KM, podczas gdy bezpośredni konkurenci dysponują mocą ponad dwukrotnie wyższą! Mimo to Jacek był pozytywnie nastawiony: „rajd jest szybki i chętnie tu startuję, bo który rajdowiec nie lubi szybko jeździć? Szkoda jednak, że nasz samochód nie jest przygotowany do takiej jazdy”. Drugi czas prologu pozytywnie nastroił załogę. Taki sam rezultat udało się uzyskać na pozostałych odcinkach. Zaowocowało to zajęciem drugiej lokaty. Poprosiliśmy go o komentarz: „pierwszy przejazd to była naprawdę szybka, równa jazda. Potem ‐ szczególnie na polu pod koniec odcinka ‐ nawierzchnia nie była już idealna, pojawiły się fragmenty z grząskim piachem. Pojechaliśmy równo, bez większych błędów i awarii. Przed rajdem każdą pozycję na podium bralibyśmy w ciemno, cieszy więc, że równą jazdą udało się zająć drugą lokatę i to z niebyt dużą stratą. Szkoda, że to było tylko 134 km ścigania!” W klasyfikacji RPPST na czele znalazł się rodzinny duet Tomasz Gołka i Filip Gołka. Dzięki tej pozycji odrobili oni kilka punktów do Jacka w klasyfikacji sezonu. W cyklu mistrzowskim (RMPST) tryumfowała czesko‐polska ekipa Miroslav Zapletal i Bartosz Momot.

Wyniki rajdu publikowane są na stronie www.baja16.pl (w załączeniu klasyfikacja generalna RPPST).












Zobacz także:
Kurz i duże prędkości w Baja Czarne Cross-country w stylu WRC Poligon Czarne czeka

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |