Rewanżowe mecze półfinałowe Pucharu Króla w Sportklubie i Sportklubie+

Rewanżowe mecze...
We wtorek i środę rozegrane zostaną rewanżowe spotkania półfinałowe Copa del Rey. W pierwszym z nich Athletic Bilbao podejmie przed własną publicznością CD Mirandes, dzień później (w środę) FC Barcelona zmierzy się na Camp Nou z Valencią.


Athletic Bilbao - CD Mirandes

NA ŻYWO w Sportklubie + wtorek 7 lutego, godz. 22.00
(PREMIERA w Sportklubie środa 7 lutego, godz. 14.00)

FC Barcelona - Valencia CF

NA ŻYWO w Sportklubie środa 8 lutego, 21.00

W obu półfinałowych potyczkach faworytami są gospodarze. Barcelona na Camp Nou punkty traci niesłychanie rzadko. O ile w meczach wyjazdowych podopieczni Pepa Guardioli nie imponują formą z poprzednich sezonów, do jakiej zdążyli przyzwyczaić kibiców, o tyle przed własną publicznością zazwyczaj nie dają przyjezdnym najmniejszych szans. We wszystkich rozgrywkach Katalończycy tylko trzykrotnie pozwalali gościom sięgnąć po punktową zdobycz. Remisy z Camp Nou wywozili: Milan (w Champions League), Sevilla (w lidze) i Real (w ćwierćfinale Pucharu Króla), pozostałe spotkania kończyły się zwycięstwami gospodarzy. Podobnie powinno być w środę, bo choć Valencia to trzecia siła hiszpańskiego futbolu, w starciu z Barceloną ma małe szanse na awans do ścisłego finału Pucharu Króla. Po raz ostatni „Los Che” zdobyli pełną pulę na Camp Nou w 2003 roku, od tamtej pory w czterech kolejnych meczach remisowali, cztery ostatnie zaś kończyły się ich porażkami. Gościom z Walencji przytrafiły się w tym czasie tak wstydliwe wyniki jak 0:6 czy 0:4. W najbliższą środę podobnego blamażu podopiecznym Unai Emery’ego z pewnością uda się uniknąć, mimo tego faworytami spotkania, jak i całych rozgrywek będą Katalończycy. Za gospodarzami przemawia również korzystny rezultat pierwszego spotkania. Tydzień temu zremisowali oni na Estadio Mestalla 1:1, równie dobrze mecz zakończyć mógł się jednak ich zwycięstwem – „Blaugrana” nie wykorzystała bowiem kilku znakomitych okazji, a rzut karny zmarnował Leo Messi. 

We wtorek na San Mamés Stadium w Bilbao gospodarze również powinni przypieczętować swój awans do finału Pucharu Króla. „Los Leones” pod wodzą Marcelo Bielsy prezentują niezwykle widowiskowy i skuteczny futbol. Baskowie awansowali na szóste miejsce w tabeli i mają tylko dwa punkty straty do pozycji gwarantującej grę w przyszłorocznych kwalifikacjach Ligi Mistrzów, wygrali swoją grupę w Lidze Europejskiej, a w Copa del Rey stracili dotychczas tylko jedną bramkę! Wprawdzie trzecioligowy Mirandés to rewelacja tegorocznego Pucharu Króla, która w drodze do półfinału wyeliminowała aż trzy ekipy z Primera Division (Villarreal, Racing Santander i Espanyol), w starciu z piłkarzami z Bilbao ma jednak niewielkie szanse na awans do ścisłego finału. Tym bardziej, że tydzień temu Baskowie wygrali na kameralnym Estadio Municipal de Anduva 2:1, w pełni kontrolując spotkanie od pierwszej do ostatniej minuty. 




Zobacz także:
Zamieszanie w Hiszpanii, Puchar Króla odwołany? Play-off ligi hiszpańskiej w tym tygodniu na żywo w Sportklubie Fabregas: Jesteśmy gotowi na finał Copa del Rey Xavi: Nie ma żadnego konfliktu Xavi: Athletic to bardzo trudny rywal Problemy z obroną Barcelony przed finałem Pucharu Króla

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Najczęściej czytane
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy