Źródło: inf. własna / plusliga.pl,
Autor: Martyna Ostrowska,
2009-09-03 20:27:27
Ryszard Bosek: trzeba było wygrać

Pierwszy mecz na Mistrzostwach Europy, które odbywają się w Turcji Polska w czterech setach wygrała z reprezentacją Francji. Boiskowe poczynania biało- czerwonych skomentował Ryszard Bosek.
- W tym meczu najważniejsze było zwycięstwo. Obojętnie w jakim stylu, ale trzeba było wygrać. – skomentował na gorąco po spotkaniu Ryszard Bosek.
Pierwszy set nie wyglądał najlepiej w wykonaniu Polaków. Zaczęliśmy świetne, aby z czasem tracić skuteczność i pewność siebie. Później na całe szczęście wszystko wyglądało dużo lepiej. Dobry mecz rozegrał Jaku Jarosz, który zamienił będącego dzisiaj w nienajlepszej dyspozycji Piotra Gruszkę.
- W grze naszych siatkarzy mieliśmy sporo nerwowości. Powodowała ona wiele bałaganu. W dodatku Francuzi dobrze zagrywali. Od pewnego momentu tego seta nie mieliśmy przyjęcia. Zawodnicy byli wyraźnie spięci. W obronie wpadały łatwe piłki. – skomentował odsłonę pierwszą Bosek.
- Był to naprawdę dobry mecz w wykonaniu tego zawodnika. W tym sezonie grał on więcej niż Piotr Gruszka. Zresztą jak mówił trener Castellani jak jeden gra gorzej, to ma drugiego, który może zagrać lepiej. Jakub Jarosz ma ogromny potencjał i duży repertuar uderzeń. – dodał.
Bosek nie żałował słów uznania dla świetniej gry Pawła Zagubnego. Chociaż w pierwszym secie gracz ten popełnił kilka błędów, w kolejnych partiach był nie do zastąpienia. Były trener reprezentacji zauważył również świetną pracę polskiego bloku.
- Nasz zespół zaczął przede wszystkim lepiej przyjmować. Gdy ten element mamy na odpowiednio wysokim poziomie, to wszyscy nas powinni się bać. Mając takiego klasowego rozgrywającego jak Paweł Zagumny stajemy się groźnym zespołem. W meczu z Francją dodatkowo imponował blok. Atakujący Rouzier długo będzie chyba pamiętać trzeciego seta. Ten zawodnik na pewno dużo nam pomógł. Oczywiście można dyskutować czy przy błędach popełnionych w ataku więcej winy jest po jego stronie, czy francuskiego rozgrywającego. Ale to już nie nasz problem. Trzeba podkreślić, że polscy gracze świetnie "czytali" wystawę przeciwnika. Przy słabej postawie Samiki praktycznie szli w ciemno do atakującego Francji. – powiedział Ryszard Bosek.
Zobacz także:
ME Juniorów: wyniki spotkań trzeciego dnia
ME Juniorów: zwycięstwo Polaków z Belgami
ME Juniorów: wyniki spotkań drugiego dnia
ME Juniorów: Polacy przegrywają z Holendrami
ME Juniorów: Polacy zaczynają od zwycięstwa
Znamy skład kadry juniorek na mistrzostwa Europy

Brak komentarzy