Samuele Tuia: jestem optymistą

Samuele Tuia: jestem...
Trójkolorowi rozpoczęli zgrupowanie przygotowawcze do turnieju kwalifikacyjnego do IO. Mimo że rywale, z którym przyjdzie się mierzyć Francuzom nie są najłatwiejsi, Samuele Tuia wierzy w awans swojego zespołu.


- Po dwóch miesiącach przerwy ponownie pojawiłeś się na zgrupowaniu reprezentacji..

- To prawda, cieszę się z powrotu do kadry. Na razie nie trenujemy na maksymalnych obrotach, ponieważ zawodnicy zjeżdżają się z różnych części Europy, z Włoch czy Polski. Rozkręcamy się więc powoli i mamy nadzieję, że uda się nam wypracować podobną formę, jaką prezentowaliśmy podczas tegorocznych Mistrzostw Europy. Do drużyny powrócił także Guillaume Samica i jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi, ponieważ to doświadczony zawodnik, który wniesie w zespół spokój i stabilność. Jego obecność będzie nas również motywowała do cięższej pracy.

- Walka o udział w Igrzyskach Olimpijskich rozpocznie sie lada dzień. Czy kadrę Trójkolorowych stać na awans na Olimpiadę?

- Oczywiście, musimy być optymistami. Awans na Igrzyska to nasz główny cel i mamy potencjał, by go zrealizować. Nasza drużyna jest naprawdę mocna, musimy jednak przede wszystkim popracować nad stabilnością w grze, powinniśmy bawić się siatkówką i nie popełniać seryjnie błędów. W naszym zespole jest wielu zawodników, którzy są głównymi postaciami bardzo mocnych klubów europejskich, tak jak m.in. Earvin N'Gapeth, Antonin Rouzier czy Pierre Pujol. Ci gracze sami mogą zmienić wynik spotkania w jego najważniejszym momencie. Dlatego też pozostaję optymistą w kontekście kwalifikacji na Olimpiadę.

- Z pewnością pomoże wam fakt, że turniej kwalifikacyjny do IO rozegracie przed własną publicznością..

- To prawda, mam nadzieję, że na sali obecnych będzie wiele kibiców, którzy będą nas mocno wspierać w każdym spotkaniu. W takich sytuacjach, nawet kiedy wynik jest niekorzystny dla twojego zespołu, mobilizujesz się i starasz zrobić wszystko, aby odwrócić złą sytuację. Publiczność bardzo nam pomaga.

- W tym sezonie zostałeś podstawowym zawodnikiem reprezentacji, jak się z tym czujesz?

- Nie myślę o tym zbyt wiele, skupiam się przede wszystkim na treningach i pracy, którą mam jeszcze do wykonania. Oczywiście, fakt, że jestem teraz "szóstkowym" graczem kadry świadczy o tym, że poczyniłem postęp w grze, jednak przede mną jeszcze daleka droga. Muszę pracować przede wszystkim nad stabilizacją swojej formy. Duża konkurencja na mojej pozycji mobilizuje mnie do jeszcze większego wysiłku. Jeśli chcemy podnosić swoje umiejętności, ciągle musimy być zdeterminowani i żądni zwycięstw.




Zobacz także:
Pierre Pujol: Możemy pojechać do Londynu Jenia Grebennikov: Damy z siebie wszystko 14-stka Trójkolorowych na turniej we Florencji 21 chętnych na objęcie kadry Francuzów Podwójna krótka: zapowiedź grupy C Ligi Światowej Drugie zwycięstwo Trójkolorowych

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Najczęściej czytane
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy