Sebastian Świderski: nikt nie jest niezniszczalny

Sebastian Świderski: nikt...
Przed nami dopiero 3. kolejka PlusLigi, a już kilku zawodników z najlepszych polskich klubów skarży się na dolegliwości zdrowotne. Czy powinniśmy mieć powody do niepokoju w kontekście sezonu reprezentacyjnego?


- Mamy ledwie drugą kolejkę PlusLigi, a już praktycznie dziesięciu zawodników wypadło ze składów z powodu kontuzji. Czy to duża liczba?

- Pewnie, że duża. Powinna dać nam do myślenia. Oczywiście część urazów jest przypadkowa, lecz sporo wynika z ogromnego przeciążenia graczy, którzy reprezentują barwy narodowe. Warto się zastanowić, czy siatkarze będą w stanie dłużej pracować w ten sposób. Moim zdaniem nadchodzi kres naszych możliwości, bo nie ma czasu na regenerację i dojście do pełnej sprawności. Problemy ma nawet Bartosz Kurek, który do tej pory nie schodził niemal z boiska w klubie i reprezentacji. Każdy młody zawodnik, póki nie odczuje kłopotów ze zdrowiem, zawsze będzie chciał grać jak najwięcej. Rozumiem Bartka, lecz organizmu nie da się oszukać. Nikt nie jest niezniszczalny. I tak w jego przypadku należą się ogromne słowa uznania, że wytrzymał trzy lata bez większych kłopotów. A to oznacza, że wykonał olbrzymią pracę, która osłoniła stawy czy mięśnie.

- Może rozwiązaniem tych problemów byłoby odpuszczenie Ligi Światowej i granie dublerami bądź młodzieżą?

- Jeden trener już tak zrobił i potem był to jeden z argumentów przy jego zwolnieniu. Myślę, że nie jest to obecnie możliwe, bo w LŚ zdobywa się więcej punktów do rankingu FIVB niż w mistrzostwach Europy. To dziwne, lecz tak jest. Poza tym ludzie chcą oglądać najlepszych.

- To co według pana można zrobić?


- Trzeba usprawnić system grania w ligach i reprezentacjach. Także system kwalifikacji na igrzyska. Zwiększyć liczbę uczestników do szesnastu i dać bezpośredni awans mistrzom i wicemistrzom kontynentów. To ograniczy liczbę turniejów i pomoże siatkarzom złapać trochę oddechu.

rozmawiał: Kamil Składowski



Zobacz także:
Resovia, Skra i Zaksa w Lidze Mistrzów! Paweł Zagumny zostaje w Zaksie Michał Ruciak zostaje w Zaksie! Daniel Castellani w Zaksie Kędzierzyn-Koźle! Antonin Rouzier zostaje w Zaksie Giba chciałby grać w Polsce

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Najczęściej czytane
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy