Skoczkowie trenowali na torach lodowych w Oberstdorfie

Skoczkowie trenowali na...
Siedmiu naszych najlepszych skoczków, powołanych przez trenera Stefana Horngachera na inaugurację Pucharu Świata w Ruce (Kuusamo) od poniedziałku do środy trenowało w niemieckim Oberstdorfie.

To było ich pierwsze w tegorocznym sezonie przygotowawczym zgrupowanie na torach lodowych i zarazem trzecie spotkanie z areną Turnieju Czterech Skoczni. Do pierwszych zawodów w fińskiej Ruce pozostał już tylko miesiąc. - Wszystko działało dobrze i nie było problemów z przejściem na tory lodowe - zapewnia trener Horngacher. 

Sezon zimowy zbliża się nieubłaganie, a skoczni z torami lodowymi jest tylko kilka w środkowej Europie, w związku z tym przeżywają one prawdziwe oblężenie. W Oberstdorfie można było się poczuć jak na zawodach Pucharu Świata. Oprócz Polaków trenowali tam m.in. Włosi, Czesi, Francuzi, Słoweńcy, a także austriaccy kombinatorzy norwescy. Polakom towarzyszyła zmienna pogoda - od ciepłej i słonecznej w poniedziałek, poprzez intensywne opady deszczu we wtorek, aż po gęstą mgłę w środę. Wszystkie treningi odbyły się jednak zgodnie z planem.

Kamil Stoch od początku zgrupowania czuł się dobrze na skoczni w Oberstdorfie. - Uważam, że to zgrupowanie było bardzo dobre. Udało się zrobić wiele rzeczy, a przede wszystkim znaleźć dobre czucie na torach lodowych, w pozycji dojazdowej i potem przełożyć to na dobre skoki. Nie ma dużej różnicy, jeśli chodzi o skakanie na ceramicznych i lodowych torach. W tych pierwszych jest tylko trochę więcej drgań i wibracji, a na lodzie ślizg jest bardziej płynny, spokojniejszy - tłumaczy Stoch. - Jest jeszcze wiele rzeczy, nad którymi muszę pracować, ale będę to realizować w spokoju. Do startu sezonu jest jeszcze trochę czasu, a później w trakcie zimy też można korygować drobne elementy.

Coraz lepsze skoki pokazuje też Piotr Żyła. - Przez całe lato męczyłem się, było dużo zmian i skoków nie do końca udanych. Ciężko zrobić „pstryk!” i po prostu zacząć dobrze skakać. A teraz na torach lodowych zaczęło to już mieć ręce i nogi. Wszystko zaczyna mi coraz lepiej wychodzić, a skoki znów sprawiają radość. Prędkości na rozbiegu i pozycja dojazdowa są dobre, faza lotu też się poprawia. Krok po kroku poprawiam wszystkie elementy i bardzo mnie to cieszy - mówi z uśmiechem na ustach zawodnik z Wisły.

Trener Stefan Horngacher jest spokojny o dyspozycję swoich podopiecznych. - Wszystko działało dobrze i nie było problemów z przejściem na tory lodowe. Zawodnicy skakali na tym samym poziomie. Myślę też, że prędkości najazdowe pozostają dobre. We wtorek było trochę ciężko z powodu silnych opadów deszczu po południu, ale nie przeszkodziło nam to w przeprowadzeniu treningu. Oddaliśmy mniej skoków, ale skupiliśmy się na ich jakości, podobnie było w środę - wyjaśnia szkoleniowiec Kadry Narodowej A. - To dobrze, że mamy jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia sezonu zimowego, bo możemy przeprowadzić jeszcze kilka treningów na wysokim poziomie, skupiając się nad jakością skoków. Chcemy też przetestować jeszcze kilka rzeczy jeśli chodzi o sprzęt - dodaje.

Przed rozpoczęciem sezonu zimowego kadra będzie jeszcze trenować na torach lodowych. Miejsce kolejnego zgrupowania nie jest jednak jeszcze znane, ponieważ skoczkowie czekają na informacje dotyczące dostępności obiektów i warunków atmosferycznych. - Finlandia to jednak dla nas ostateczność - zastrzega trener Horngacher.


fot. Alicja Kosman / PZN
fot. Alicja Kosman / PZN

fot. Alicja Kosman / PZN
fot. Alicja Kosman / PZN

fot. Alicja Kosman / PZN
fot. Alicja Kosman / PZN

fot. Alicja Kosman / PZN
fot. Alicja Kosman / PZN



Zobacz także:
Limitowana kolekcja PZN od 4F dostępna w sprzedaży Polscy skoczkowie rozpoczęli treningi na skoczni w Szczyrku PŚ w Wiśle: Skocznia oczekuje na światową czołówkę Zakopane zorganizuje Puchar Prezesa PZN Urozmaicone treningi polskich skoczków

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz

PŚ (M)
PŚ (K)
PK (M)
PN
1 Kamil Stoch (Polska) 1280 pkt.
2 Stefan Kraft (Austria) 1220 pkt.
3 Daniel Andre Tande (Norwegia) 1119 pkt
4 Domen Prevc (Słowenia) 899 pkt.
5 Maciej Kot (Polska) 883 pkt.
6 Andreas Wellinger (Niemcy) 848 pkt.
7 Michael Hayboeck (Austria) 671 pkt.
8 Manuel Fettner (Austria) 622 pkt.
9 Markus Eisenbichler (Niemcy) 587 pkt.
10 Peter Prevc (Słowenia) 559 pkt.
1 Sara Takanashi (Japonia) 1375 pkt.
2 Yuki Ito (Japonia) 1108 pkt.
3 Maren Lundby (Norwegia) 1049 pkt.
4 Katharina Althaus (Niemcy) 726 pkt.
5 Daniela Iraschko-Stolz (Austria) 717 pkt.
6 Carina Vogt (Niemcy) 687 pkt.
7 Ema Klinec (Słowenia) 590 pkt.
8 Irina Awwakumowa (Rosja) 531 pkt.
9 Jacqueline Seifriedsberger (Austria) 499 pkt.
10 Svenja Wuerth (Niemcy) 468 pkt.
1 Nejc Dezman (Słowenia) 786 pkt.
2 Miran Zupancic (Słowenia) 747 pkt.
3 Joakim Aune (Norwegia) 567 pkt.
4 Florian Altenburger (Austria) 544 pkt.
5 Clemens Aigner (Austria) 521 pkt
6 Daniel Huber (Austria) 519 pkt.
7 Sebastian Colloredo (Włochy) 478 pkt.
8 Elias Tollinger (Austria) 445 pkt.
9 Stefan Huber (Austria) 414 pkt.
10 Bor Pavlovcic (Słowenia) 375 pkt.
1 Polska 4383 pkt
2 Austria 3949 pkt
3 Niemcy 3931 pkt.
4 Słowenia 2740 pkt.
5 Norwegia 2675 pkt.
6 Rosja 705 pkt.
7 Japonia 695 pkt.
8 Czechy 674 pkt.
9 Francja 348 pkt.
10 Finlandia 164 pkt.
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |