Sportowy awans - bracia Szeja przed nowymi wyzwaniami w sezonie 2017

Sportowy awans - bracia...
Jarosław i Marcin Szeja przygotowują się do rozpoczęcia kolejnego rajdowego sezonu. Ustrońska załoga zapowiada trzeci pełny sezon startów w Rajdowych Mistrzostwach Czech, a ten rok przyniesie wyjątkowe sportowe emocje i dużo nowości.

Najważniejsza z nich to zmiana rajdowej broni. Aktualni Mistrzowie Czech w grupie N przesiądą się z Subaru Impreza do Forda Fiesta R5. Tym samym przed braćmi Szeja wyjątkowo wymagające wyzwanie - debiut w nowym samochodzie i rywalizacja w klasyfikacji generalnej - zarówno poszczególnych rund, jak i całego cyklu. Same Mistrzostwa także przeszły pewną zmianę, ponieważ ich tegoroczny kalendarz składa się nie z sześciu, lecz z siedmiu niezwykle wymagających i specyficznych rajdów asfaltowych. Po przerwie do czeskiego czempionatu wraca jedna z kultowych imprez - Valasska Rally. To właśnie tam po raz pierwszy zobaczymy Forda Fiestę i nowe barwy zespołu Jarka i Marcina. W kalendarzu nie zabraknie także rund, które w ubiegłym roku bracia Szeja wygrali w klasyfikacji grupy N, czyli rajdów Sumava Klatovy, Pribram oraz Barum. Ta ostatnia impreza, przyciągająca co roku ponad 200 tys. fanów, już po raz kolejny będzie jednocześnie rundą Rajdowych Mistrzostw Europy.

Jarek Szeja: 

- Przez te kilka miesięcy od zakończenia zeszłorocznego sezonu wiele razy padało pytanie, co z naszymi sportowymi planami na kolejny rok. Teraz mogę z radością potwierdzić, że sezon 2017 przyniesie duże zmiany. Nadal będziemy walczyć w mocno obsadzonych Rajdowych Mistrzostwach Czech, ale stoi przed nami, podobnie jak dwa lata temu, zupełnie nowe wyzwanie - przesiadka do Forda Fiesty R5 Evo. W ten sposób robimy nie tylko ważny krok w rozwoju naszej kariery, ale także realizujemy marzenie o startach samochodem R5, który w tym sezonie przygotuje dla nas doświadczona czeska firma Orsak Rally Sport. Nie ukrywam, że jestem bardzo szczęśliwy, bo po dwóch latach zaciętej rywalizacji i skutecznej jazdy na czeskich odcinkach zapracowaliśmy sobie na wyjątkową szansę i sportowy awans. Będziemy się ścigać w najwyższej klasie, w gronie bardzo doświadczonych i szybkich zawodników zdolnych do walki o tytuł mistrzów Czech w klasyfikacji generalnej. Nie byłoby to oczywiście możliwe, gdyby nie zaangażowanie partnerów. Podobnie, jak w poprzednich sezonach nasze starty wspierać będzie główny sponsor GK Forge Grelowski Obróbka Plastyczna Metali. W tym roku do grona naszych sponsorów dołączyła także Grupa Metkom z siedzibą w Żorach, a firma Satjam nadal będzie z nami. Będziemy też mogli liczyć na pomoc naszych partnerów, czyli firm Darma, Deco-Car, Minimax, Viralseed i Pokrycia Dachowe Pniok Sylwester. Jestem dumny z tego, że nasi partnerzy po raz kolejny obdarzyli nas zaufaniem i docenili potencjał marketingowy wypracowany przez zespół i sukcesy z poprzednich sezonów. Debiut Fiestą R5 w Polsce z pewnością byłby dla nas łatwiejszy, ale w Czechach mamy większe możliwości rozwoju. Podczas gdy w RSMP 2016 sklasyfikowano sześć samochodów R5, to w MCR startowało ich nawet 15-20, z fabrycznymi zawodnikami Skody na czele. Zdaję sobie sprawę, że w gronie bardzo szybkich konkurentów, będzie to wymagający rok, ale mamy wsparcie mocnych partnerów, doświadczonego serwisu i zgranego zespołu, więc jesteśmy gotowi na kolejne wyzwanie. W ekipie pojawi się kilka nowych osób i zajdą pewne zmiany, ale nad całością przedsięwzięcia niezmiennie będzie czuwał nasz koordynator Dawid Marciński. Plan startów obejmuje pełny sezon mistrzostw Czech, ale będziemy pracować nad tym, by wystartować w jednym z rajdów w Polsce i nie mam tu na myśli Rajdu Barbórka.

Marcin Szeja: 

- Nasza tegoroczna rajdówka to bez wątpienia najlepszy i najbardziej zaawansowany technicznie samochód, w którym do tej pory mieliśmy okazję rywalizować. To konstrukcja od podstaw zbudowana do walki na odcinkach specjalnych, która robi naprawdę duże wrażenie zakresem ustawień i swoimi osiągami. W wielu rozgrywkach krajowych są to najmocniejsze samochody i to między załogami dysponującymi takim właśnie sprzętem toczy się walka nie tylko o zwycięstwa w poszczególnych rajdach, ale i w całych mistrzostwach. W Czechach tymi rajdówkami ściągają się najlepsze ekipy, takie jak fabryczny zespół Skody, a ich załogi mają duże doświadczenie wyniesione ze startów w Mistrzostwach Europy, a nawet Mistrzostwach Świata. Przed nami dużo nauki, testów i pracy, żeby móc w pełni wykorzystać potencjał Fiesty na każdej z tak mocno zróżnicowanych rund. Korzystając z okazji chcielibyśmy bardzo podziękować zespołowi ROTO, z którym wspólnie sięgnęliśmy po bardzo cenne wyniki i tytuły. Gdyby nie wspólne wysiłki, to nie moglibyśmy dziś odliczać dni do pierwszego startu w samochodzie R5. Już teraz zapraszamy do śledzenia rywalizacji w Rajdzie Valasska i całych mistrzostwach. My już nie możemy doczekać się startu do pierwszego odcinka w Fordzie Fiesta. Mam nadzieję, że z wieloma z Was zobaczymy się w tym roku na rundach Mistrzostw Czech.










Zobacz także:
Bracia Szeja podsumowują sezon 2016 Bracia Szeja Rajdem Barbórka zamkną udany sezon Bracia Szeja kontynuują swoją przygodę z Mistrzostwami Czech Pech braci Szeja w 21. Rajdzie Rzeszowskim

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |