Artur Boruc uzgodnił umowę z włoskim AC Fiorentina - informuje oficjalna strona klubu. Polak ma podpisać dwuletni kontrakt i czekają go już tylko testy medyczne.
Podawana od kilku dni informacja z każdą chwilą wydaje się być coraz mniej plotką, a coraz bardziej wiarygodną wiadomością. Artur Boruc jeszcze tego lata może trafić do włoskiej Serie A. Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem jest AC Fiorentina.
Nie dość, że ze składu kadry "wygryzł" go słabo spisujący się ostatnio Łukasz Fabiański, to jeszcze w meczu ligowym doznał kontuzji. A wszystko to jednego dnia...
Glasgow Rangers pokonało w dzisiejszym meczu u siebie Hearts 2:0 i do zapewnienia sobie mistrzowskiego tytułu potrzebują jeszcze tylko jednego zwycięstwa w czterech ostatnich meczach.
Celtic Glasgow pokonał na własnym boisku Hibernian 3:2. Warte dodania jest to, że do bramki wrócił polski bramkarz, Artur Boruc.
Celtic Glasgow rozpoczął negocjacje kontraktowe z Arturem Borucem, którego umowa wygasa z końcem następnego sezonu. Wbrew wcześniejszym doniesieniom klub z Parkhead chce u siebie zatrzymać Polaka - donoszą szkockie media.
W hicie 27. kolejki Ligi Szkockiej, Rangersi po emocjonującym spotkaniu pokonali na Ibrox Park Celtic 1:0. Całe spotkanie w bramce „The Bhoys” rozegrał Artur Boruc, który robił co mógł aby zatrzymać rozpędzonych gospodarzy.
Władze Celticu Glasgow planują, aby Tony Mowbray został zastąpiony na stanowisku szkoleniowca przez byłego menadżera Manchesteru City Marka Hughesa.
Szkoleniowiec Hibernianu, John Hughes nie będzie mógł poprowadzić swojej drużyny w kluczowych spotkaniach szkockiej ligi, a także w Pucharze Szkocji. Hughes dostał zakaz prowadzenia drużyny w 6 kolejnych meczach.
W sobotę Aberdeen FC podejmowało na własnym stadionie Celtic Glasgow, z Arturem Borucem w składzie. Polak bronił bramki swojej drużyny przez 90 minut i czterokrotnie musiał wyciągać piłkę z własnej bramki. Ostatecznie jego zespół zremisował 4:4.