TOP 55 - czyli najlepsi piłkarze 2008 roku

TOP 55 - czyli najlepsi...
Przedstawiamy ranking najlepszych piłkarzy grających w Europie. Wybraliśmy naszym zdaniem najlepszych na danych pozycjach. Zapraszamy do lektury i zachęcamy do komentarzy.

Bramkarze:

1. Edvin van der Sar (Holandia, Manchester United)
2. Iker Casillas (Hiszpania, Real Madryt)
3. Gianluigi Buffon (Włochy, Juventus Turyn)
4. Petr Cech (Czechy, Chelsea Londyn)
5. Artur Boruc (Polska, Celtic Glasgow)

Bezapelacyjnie najlepszym bramkarzem 2008 roku był Edvin van der Sar. Holender mimo 38 lat nadal dystansuje o wiele młodszych kolegów po fachu. To jemu Manchester United w dużej mierze zawdzięcza mistrzostwo Anglii i wygranie Ligi Mistrzów. W reprezentacji, van der Sar błyszczał może mniej i po odpadnięciu Oranje w ćwierćfinale EURO 2008 z Rosją, bramkarz zapowiedział zakończenie reprezentacyjnej kariery. Jak założył tak zrobił. Jednak po kontuzji następcy, Martina Stekelenburga, zdecydował się wrócić by pomóc zespołowi Berta van Marvijka w eliminacjach do Mistrzostw Świata w 2010 roku. Holender miał zakończyć sportową karierę z końcem obecnego sezonu. Jednak jak sam przyznał, czuje się na tyle mocny psychicznie i fizycznie, żeby pograć jeszcze przynajmniej rok.

Tuż za plecami van der Sara, znalazł się Iker Casillas. Najlepszy bramkarz EURO 2008 doprowadził Hiszpanię do mistrzowskiego tytułu. Niestety w Primera Division, Iker nie jest już tak bezbłędny. Puszcza sporo bramek (w tym sezonie już 26), choć wynika to bardziej z niefrasobliwości obrony "Królewskich" niż ze słabej formy Casillasa. Bramkarz ma dopiero 27 lat i jest aż o 11 młodszy od Edvina van der Sara. A wiadomo przecież, że golkiper jak wino im starszy tym lepszy.

Na kolejnych miejscach naszego rankingu znaleźli się Gianluigi Buffon, Petr Cech i Artur Boruc. Umieszczamy w naszym rankingu naszego rodaka, gdyż uważamy że Boruc to w tej chwili jeden z najlepszych fachowców na świecie. Mimo ostatniej obniżki formy, nadal jest w czubie najlepszych golkiperów co najdobitniej pokazują mecze Champions League. Po prostu Artur potrzebuje zmiany otoczenia. W nowym klubie na pewno pokazałby swoją klasę.


Prawi obrońcy:

1. Dani Alves (Brazylia, Sevilla / FC Barcelona)
2. Sergio Ramos (Hiszpania, Real Madryt)
3. Maicon (Brazylia, Inter Mediolan)
4. Jose Bosingwa (Portugalia, FC Porto / Chelsea Londyn)
5. Phillip Lahm (Niemcy, Bayern Monachium)

Według nas najlepszym prawym obrońcą 2008 roku był Dani Alves. Choć pierwsza połowa 2008 roku nie była w jego wykonaniu najlepsza. Brazylijczyk zirytowany decyzją władz Sevilli, które nie pozwoliły mu odejść w styczniowym okienku transferowym, nie koncentrował się na grze tak jak powinien. To odbiło się na jego dyspozycji. Jednak latem po zmianie barw klubowych i transferze do Barcelony, Alves odżył i zaczął grać tak, jak nigdy wcześniej. Jego rzuty wolne z ogromnych odległości są znane wszystkim bramkarzom La Liga, o jego rajdach prawą stroną boiska mówi się długo po zakończeniu meczu, o jego bramkach zdobytych często w brawurowy sposób rozpisują się sportowe gazety w całej Europie. Dani Alves to w tej chwili ideał prawego obrońcy.

Na drugim miejscu naszego zestawienia znalazł się Sergio Ramos. Mistrz Europy i Hiszpanii (z Realem) często wystawiany jest również na środku defensywy. Jednak to na prawej stronie bloku obronnego czuje się najlepiej. Wiedział o tym Luis Aragones i podczas EURO 2008 wystawił go właśnie na tej pozycji. Efekt był piorunujący. Z meczu na mecz grał lepiej, a jego forma osiągnęła apogeum w finale z Niemcami, gdzie zupełnie zastopował Lukasa Podolskiego i spółkę. Niestety po świetnych mistrzostwach, Ramos prezentuje się gorzej. W 15 meczach sezonu 2008/2009 hiszpańskiej Primera Division, częściej koncentruje się na faulach niż na grze w piłkę. Piłkarz znany jest też z niewyparzonego języka, co ostatnio mogło się skończyć nawet wyrzuceniem z klubu! Na szczęście włodarze Realu są na tyle cierpliwi, że po raz kolejny przeszli nad wybrykami swojego obrońcy do porządku dziennego.

Na kolejnych miejscach znaleźli się kolejny Brazylijczyk, Maicon z Interu Mediolan, Jose Bosingwa z Chelsea i Phillip Lahm z Bayernu Monachium.


Lewi obrońcy:

1. Youri Zirkov (Rosja, CSKA Moskwa)
2. Joan Capdevilla (Hiszpania, Villarreal)
3. Patrice Evra (Francja, Manchester United)
4. Eric Abidal (Francja, FC Barcelona)
5. Juan Vargas (Peru, Fiorentina)


Rzadko się zdarza, żeby najlepszym graczem na jakiejś pozycji był piłkarz rodem z Europy Wschodniej. Jednak w przypadku Zirkova nie można postąpić inaczej. Rosjanin zachwycił na EURO 2008 a swoją dobrą dyspozycję potwierdzał także w lidze rosyjskiej i w Pucharze UEFA (min. w spotkaniu z CSKA z Lechem Poznań). Lewy obrońca CSKA został wybrany najlepszym piłkarzem Rosji 2008. Znalazł się także w jedenastce EURO 2008. Tak dobra gra i ilość nagród, które otrzymał, nie mogła przejść niezauważona. Podobno Zirkovem interesuje się sama FC Barcelona. Dla piłkarza z Europy wschodniej byłoby to szczególne wyróżnienie. Jedno jest pewne, Zirkov poradziłby sobie nawet w drużynie "Blaugrany".

Na drugim miejscu kolejny reprezentant Mistrza Europy 2008, Hiszpani. Joan Capdevilla mimo, że dużo mniej przebojowy niż Zirkov, strzelający też mniej goli to jednak bardzo solidny i pewny jak nikt na tej pozycji na świecie. Tym co jeszcze wyróżnia go z grona innych bocznych obrońców to niebywała wręcz wydolność. Capdevilla gra w każdym meczu Villarreal. Podczas gdy inni odpoczywają on dzielnie walczy o kolejne punkty dla "żółtej łodzi podwodnej". Kolejnymi atutami Hiszpana są świetna gra głową oraz dobre uderzenie z rzutu wolnego. Mimo 30 lat na karku piłkarz gra ciągle na bardzo wysokim poziomie.

Na kolejnych miejscach znaleźli się Francuzi, Patrice Evra (Manchester United) i Eric Abidal z Barcelony. 5 miejsce w naszym rankingu zajął Peruwiańczyk z Fiorentiny, Juan Vargas.


Środkowi obrońcy:

1. Carles Puyol (Hiszpania, FC Barcelona)
2. Nemanja Vidic (Serbia, Manchester United)
3. Giorgio Chiellini (Włochy, Juventus Turyn)
4. Pepe (Portugalia, Real Madryt)
5. Rio Ferdinand (Anglia, Manchester United)
6. John Terry (Anglia, Chelsea Londyn)
7. Ricardo Carvalho (Portugalia, Chelsea Londyn)
8. Ivan Cordoba (Kolumbia, Inter Mediolan)
9. Denis Kolodin (Rosja, Dynamo Moskwa)
10. Jamie Carragher (Anglia, Liverpool)


Najlepszym środkowym obrońcą mijającego roku uznaliśmy Carlesa Puyola. Kapitan Barcelony i reprezentacji Hiszpanii stanowi wzór środkowego defensora. Spokój w interwencjach, wielka charyzma, zdolność pokierowania kolegami z defensywy czynią z niego mistrza gry obronnej. Jedyną wadą Puyola jest nikła skuteczność pod bramką rywali. Hiszpan strzela bramkę od wielkiego święta, jednak jest rozliczany za to jak gra w obronie, a nie z tego ile bramek strzeli w sezonie. A z tego jak wiemy wywiązuje się bez zarzutów.

Na drugim miejscu znalazł się Nemanja Vidic. Serb dzięki swoim świetnym warunkom fizycznym króluje w pojedynkach powietrznych zarówno z napastnikami Premier League jak i tymi z innych europejskich drużyn. Co więcej Vidic potrafi się także znaleźć pod bramką rywala i pięknym uderzeniem główką pokonać bramkarza przeciwnika. Obrońca "Czerwonych Diabłów" nie ma praktycznie słabych stron. Jedyną jego słabością jest spora kontuzjogenność. Vidic co jakiś czas łapie większe lub mniejsze urazy, które wykluczają go z gry i wybijają z rytmu meczowego. Jeśli w najbliższej przyszłości ominą go urazy, ma szanse stać się najlepszym środkowym obrońcą globu.

Trzecie miejsce, może trochę na wyrost, zajął Giorgio Chiellini. Włoski obrońca był jednym z najlepszych w kadrze Italii podczas EURO 2008. Jednak w pojedynkę nie dał rady zatrzymać przeciwników. Choć robił co mógł, o czym dobitnie przekonali się nawet późniejsi mistrzowie, Hiszpanie, którzy wygrali z Squadra Azzura dopiero po rzutach karnych. Dzięki jego dobrej grze Juventus zajął też trzecie miejsce w Serie A a obrona Bianconerrich była jedną z najlepszych w całej lidze. Chiellini jeśli dalej będzie się tak rozwijał, może stać się "wielkim" obrońcą na miarę Bergomiego, Maldiniego czy Costacurty.


Prawi pomocnicy / skrzydłowi:

1. Leo Messi (Argentyna, FC Barcelona)
2. Bastian Schweinsteiger (Niemcy, Bayern Monachium)
3. Maxi Rodriguez (Argentyna, Atletico Madryt)
4. Robinho (Brazylia, Real Madryt / Manchester City)
5. Robin van Persie (Holandia, Arsenal)


Leo Messi to obok Cristiano Ronaldo najlepszy skrzydłowy mijającego roku. Nie ma drugiego tak dryblującego piłkarza na świecie. Jego rajdy prawą stroną boiska już weszły do kanonu piłki nożnej. Leo mimo młodego wieku już jest gwiazdą światowego formatu. Strzela, asystuje, drybluje, podaje, po prostu zachwca. Żaden obrońca w pojedynkę nie jest w stanie powstrzymać szarżującego Argentyńczyka. Po prostu na Messiego nie ma mocnych. To unikat, który pojawia się w futbolu raz na kilkadziesiąt lat.

Daleko, daleko za Argentyńczykiem znalazł się skrzydłowy Bayernu, Bastian Schweinsteiger. Niezły występ na EURO 2008 plus dobra forma w Bundeslidze czynią z niego gracza, który na trwałe wszedł do światowego Topu. Niebywała wręcz dynamika i szybkość a do tego instynkt strzelecki, godny najlepszych snajperów. Wszystko to obudowane świetną techniką i atomowym strzałem.

Na 3 miejscu znalazł się Maxi Rodriguez z Atletico Madryt, wyprzedzając Robinho i Robina van Persiego.


Lewi pomocnicy, skrzydłowi:

1. Cristiano Ronaldo (Portugalia, Manchester United)
2. David Silva (Hiszpania, Valencia)
3. Franck Ribery (Francja, Bayern Monachium)
4. Arjen Robben (Holandia, Real Madryt)
5. Samir Nasri (Francja, Arsenal Londyn)


Złota Piłka dla Portugalczyka predestynowała go do wygrania i naszego rankingu. W tej chwili nie ma na świecie lepszego skrzydłowego niż Cristiano Ronaldo. Jeśli pomocnik zostaje królem strzelców Premier League, do tego wygrywa klasyfikację "Złotego buta" a ze swoim klubem zdobywa mistrzostwo Anglii, wygrywa Ligę Mistrzów i Klubowe Mistrzostwa Świata to czy jest ktoś inny kto w minionym roku osiągnął więcej? Choć wielu mówi, że Cristiano jest za "miękki", ma "gwiazdorskie maniery" i często symuluje, to jednak są to opinie często nieuzasadnione i wypływające z zazdrości. Rok 2008 to rok Cristiano Ronaldo i nic ani nikt tego nie zmieni.

Na drugim miejscu umieściliśmy Davida Silvę z Valencii. Pomocnik "Los Ches" był odkryciem 2008 roku. Kapitalny sezon w Valencii i świetny występ na EURO 2008. Niestety we wrześniu przyplątała się kontuzja, która wykluczyła go z gry na 3 miesiące. Lecz na początku grudnia wrócił i dalej będzie czarował kibiców swoją grą. Kolejny piłkarz "magicznego" teamu Luis Aragonesa, bez którego sukces Hiszpanii nie byłby możliwy. I pomyśleć, że jeszcze rok temu mało kto znał Davida Silvę, a większość ludzi myślało, że to... David Villa.

Na kolejnych miejscach znaleźli się Franck Ribery z Bayernu, Arjen Robben z Realu i Samir Nasri z Arsenalu.


Defensywni pomocnicy:

1. Marcos Senna (Hiszpania, Villarreal)
2. Javier Mascherano (Argentyna, Liverpool)
3. Esteban Cambiasso (Argentyna, Inter Mediolan)
4. Mehmet Aurelio (Turcja, Betis Sewilla)
5. Anatolij Tymoszczuk (Ukraina, Zenit St Petersburg)


Nasz ranking może wydawać się nieco tendencyjny gdyż po raz kolejny najlepszym piłkarzem na danej pozycji okazuje się gracz mistrzów Europy, Hiszpanii. Marcos Senna to król defensywnych pomocników. To piłkarz, który wyznacza zupełnie nową jakość w grze cofniętego gracza środka pola. Twardy w obronie, kreatywny w ofensywie, dyponujący potężnym uderzeniem z dystansu. Sennę cechuje jednak coś jeszcze. Jego rzuty wolne znane są bramkarzom w całej Europie. Takiego zawodnika chciałby mieć w swoim zespole każdy trener. W lecie Senna był bliski przejścia do Manchesteru United. Jednak brak porozumienia między oboma klubami zaprzepaścił szansę na grę Brazylijczyka z hiszpańskim paszportem w Premier League.

Na drugim miejscu umieściliśmy Argentyńczyka Javiera Mascherano. Liverpool ma z niego wielki pożytek. To właśnie od Javiera, Rafa Benitez zaczyna ustalanie składu "The Reds". Reprezentant Argentyny jest w tej chwili jednym z najlepszych na świecie. A może być jeszcze lepszy. Mascherano z sezonu na sezon się rozwija. A jeśli w wieku 24 lat gra na tak wysokim poziomie to aż strach pomyśleć co będzie prezentował gdy będzie miał 28. Wielu ekspertów uważa, że jest to wiek w którym piłkarz osiąga swoją optymalną formę.

3 miejsce dla kolejnego gracza z Ameryki Południowej. Esteban Cambiasso to filar Interu Mediolan i reprezentacji Argentyny. 4 lokatę zajął Mehmet Aurelio z Betisu a 5 Anatolij Tymoszczuk z Zenitu St Petersburg.


Ofensywni pomocnicy / playmakerzy:

1. Xavi (Hiszpania, FC Barcelona)
2. Kaka (Brazylia, AC Milan)
3. Steven Gerrard (Anglia, Liverpool)
4. Franck Lampard (Anglia, Chelsea Londyn)
5. Michael Ballack (Niemcy, Chelsea Londyn)


Najlepszy piłkarz EURO 2008 jest obecnie bezprzecznie najlepszym ofensywnym pomocnikiem nie tylko Europy ale i świata. Kapitalny przegląd pola, "oczy dookoła głowy", niekonwencjonalny zwód i niesygnalizowane podanie czynią z niego piłkarza, który jest bardzo trudny do rozszyfrowania. Dodatkowo ostatnio znacznie poprawił strzał z dystansu co od razu przełożyło się na liczbę zdobywanych przez niego bramek. W grudniu mimo wcześniejszych oporów, podpisał nowy kontrakt z Barceloną, wiążący go z klubem z Camp Nou do 2014 roku. Xavi to symbol Barcy, to gracz bez którego kibice nie wyobrażają sobie pierwszej jedenastki "Dumy Katalonii". To także niezwykle znacząca postać w reprezentacji Hiszpanii, której wkład w zdobycie Mistrzostwa Europy jest nie do przecenienia.

Za plecami Xaviego znalazł się brazylijski gwiazdor AC Milan, Kaka. Choć rok 2008 nie był dla niego tak udany jak ten wcześniejszy, pomocnik Rossonerrich nadal pozostaje jednym z najlepszych piłkarzy Serie A. Brazylijczyk nadal imponuje niezwykłą wręcz dynamiką i balansem ciała. Do tego cechuje go niezwykły instynkt strzelecki, którego mogliby pozazdrościć mu nawet najlepsi napastnicy. Po transferze Ronaldinho do Mediolanu, niektórzy obawiali się, że Kaka przestanie pełnić rolę lidera zespołu. Nic podobnego. Kaka razem z Ronniem tworzą świetną parę, która jest postrachem wszystkich zespołów włoskiej ekstraklasy.

Na kolejnych miejscach znaleźli się piłkarze z angielskiej Premier League. Steven Gerrard z Liverpoolu i Franck Lampard z Chelsea. 5 miejsce dla kolejnego zawodnika "The Blues", Michaela Ballacka.


Napastnicy:

1. David Villa (Hiszpania, Valencia)
2. Samuel Eto'o (Kamerun, FC Barcelona)

3. Zlatan Ibrahimovic (Szwecja, Inter Mediolan)
4. Fernando Torres (Hiszpania, Liverpool)
5. Alessandro Del Piero (Włochy, Juventus)
6. Adriej Arszawin (Rosja, Zenit St Petersburg)
7. Karim Benzema (Francja, Lyon)
8. Ruud van Nisterlooy (Holandia, Real Madryt)
9. Sergio Aguero (Argentyna, Atletico Madryt)
10. Nicolas Anelka (Francja, Chelsea Londyn)


David Villa to bezapelacyjnie najlepszy napastnik mijającego roku. Król strzelców EURO 2008 jest uważany za snajpera kompletnego. Villa dysponuje potężnym uderzeniem z dystansu, dobrze gra też głową a także świetnie egzekwuje stałe fragmenty gry. Do tego dysponuje wielką szybkością. Takiego napastnika nie sposób zatrzymać. W kolejce po gwiazdę Valencii już ustawiają się największe kluby z Realem Madryt, Interem Mediolan i Chelsea Londyn na czele. Jednak jak twierdzą szefowie "Los ches" - David nie jest na sprzedaż -

Na drugim miejscu naszego rankingu znalazł się Samuel Eto'o z Barcelony. Choć na początku roku zmagał się z kontuzją to gdy powrócił na boisko znów jak gdyby nigdy nic zaczął strzelać gola za golem. W sezonie 2008/2009 w 16 spotkaniach zdobył już 15 bramek. W poprzednich rozgrywkach obiecał, że strzeli 50 goli, jednak wtedy na drodze do spełnienia obietnicy stanął uraz. Teraz jeśli zdrowie dopisze Kameruńczykowi pół setki goli jest jak najbardziej możliwe.

Ostatnie miejsce na podium zajął szwecki snajper Interu Mediolan, Zlatan Ibrahimovic. Gdy Jose Mourinho dowiedział się, że to Cristiano Ronaldo otrzymał Złotą Piłkę tygodnika France Football, powiedział że nagroda trafiła w niepowołane ręce gdyż to właśnie w jego drużynie, Interze Mediolan, gra najlepszy piłkarz. Chodziło mu właśnie o Ibrahimovicia. Choć opinia portugalskiego trenera jest nieco na wyrost, to jednak faktem pozostaje to, że Nerroazzuri bez Szweda tracą bardzo dużo na wartości. Bez jego bramek nie byłoby scudetto w poprzednim sezonie. Gdy podczas EURO 2008 zmagał się z urazem i nie mógł grać na 100%, Szwecja już po fazie grupowej pożegnała się z turniejem. Zlatan ma potencjał i jeśli pozbędzie się kilku gwiazdorskich nawyków, szybko może stać się prawdziwą "gwiazdą" piłki nożnej.


Najlepsza jedenastka 2008 roku wg Sport1.pl:

Van der Sar - Dani Alves, Zirkov, Puyol, Vidic, Cristiano Ronaldo, Messi, Senna, Xavi, Villa, Eto'o


*********

Dla potrzeb rankingu niektórzy piłkarze zostali przypisani do nieco innych pozycji na boisku niż te na których najczęściej występują. W naszym rankingu najliczniejszą reprezentację miały:

1. Hiszpania - 9
2. Francja - 6
3. Anglia - 5


Najwięcej piłkarzy na codzień reprezentuje barwy takich klubów jak:

1. Chelsea Londyn - 7
2. FC Barcelona - 6
3.
Manchester United - 5






Zobacz także:
TOP 55 po polsku - czyli najlepsi polscy piłkarze 2008 roku

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz

bet365
Najczęściej czytane
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |