Źródło: plusliga.pl,
Autor: Martyna Ostrowska,
2011-10-28 20:53:58
Tomaso Totolo: Igor już normalnie trenuje
Wszystko wskazuje na to, że kłopoty zdrowotne Igora Yudina dobiegły końca i zawodnik zagra w najbliższym spotkaniu z Treflem Gdańsk.
- Kłopoty kadrowe trochę utrudniają pana drużynie rywalizację w PlusLidze. Kiedy Indykpol wystąpi wreszcie w optymalnym zestawieniu? Kiedy zobaczymy na boisku Igora Yudina?
- Wszystko powoli wraca do równowagi. Igor już normalnie trenuje i na pewno znajdzie się w dwunastce na najbliższy mecz z Treflem Gdańsk.
- W mediach pojawiły się niepokojące informacje, że w przypadku Yudina chodzi nie tylko o kontuzję....
- Słyszałem. W minioną niedzielę, po powrocie z Jastrzębia spotkaliśmy się z Igorem na wspólnej kolacji. Powiedział mi, że ktoś podczas transmisji telewizyjnej zasugerował, iż między nami jest jakiś konflikt. Nieźle się z tego uśmialiśmy - tyle warto powiedzieć w tej sprawie.
- A co z Łukaszem Kadziewiczem. W Jastrzębiu wszedł wprawdzie na kilka piłek, ale wyraźnie widać było brak zgrania z hiszpański rozgrywającym.
- Wśród środkowych w mojej drużynie jest wyjątkowo ciężka i wyrównana walka o miejsce w szóstce. Choć "Kadziu" pracuje bardzo ciężko i wytrwale, naturalne jest, że obecnie w lepszej formie są Dawid Gunia i Piotr Hain. Łukasza znam bardzo dobrze i doskonale wiem ile korzyści ten zawodnik może przynieść drużynie. Wiem też, że na dziś nie jest jeszcze gotów by grać w wyjściowym składzie. Nie mogę nie wspomnieć także Mariusza Gacy, który gdzieś nieco w cieniu, spokojnie, ale równie ciężko pracuje. To bardzo profesjonalny zawodnik, choć może mniej przebojowy, niż pozostali koledzy ze środka siatki.
- Jesteśmy po pięciu kolejkach PlusLigi. Pana zespół zajmuje 6. miejsce. Czy w pana opinii ta pozycja jest wiarygodnym wyznacznikiem potencjału drużyny?
- W dotychczas rozegranych meczach właściwie nie zdarzyło nam się zagrać w najsilniejszym zestawieniu. Proszę pamiętać, że dotąd walczyliśmy bez podstawowego atakującego. Jak wyglądałaby gra Jastrzębia bez Michała Łasko, albo Skry bez Mariusza Wlazłego? Na dziś chcę przede wszystkim podziękować Wojtkowi Winnikowi, że pomógł utrzymać zespół w dobrej dyspozycji, bo kilka meczów wygraliśmy i pokazaliśmy, że potrafimy walczyć. W tej chwili naprawdę trudno ocenić nasz prawdziwy potencjał, bo wciąż jeszcze w pełni go nie zaprezentowaliśmy.
rozmowa: plusliga.pl
Zobacz także:
Serie A: nowa formuła fazy play-off
Serie A: przegrana Modeny, dobry występ Kadziewicza
Serie A: udany debiut Kadziewicza w barwach Modeny
Serie A: Kadziewicz zagra w Modenie!
PlusLiga: Lotos Trefl obejmuje prowadzenie
PlusLiga: Lotos Trefl wyrównuje stan rywalizacji z Indykpolem

Brak komentarzy