W Tomaszowie Lubelskim rozegrano czwarte zawody Pucharu Grupy AZOTY w sezonie 2017

W Tomaszowie Lubelskim...
Zawodnicy z klubów z całej Polski rywalizowali w niedzielę 22 stycznia na trasach w Tomaszowie Lubelskim w czwartych w tym sezonie zawodach Pucharu Grupy AZOTY w ramach Narodowego Programu Rozwoju Biegów Narciarskich „Bieg na Igrzyska”.

Wśród kibiców, którzy dopingowali w niedzielę zawodników na pięknych trasach Siwej Doliny pojawił się burmistrz Tomaszowa Lubelskiego Wojciech Żukowski. - Zjeżdżam na nartach, biegać jeszcze nie biegam, ale wiem, że to ogromne uchybienie. Rozmawialiśmy nawet z żoną o tym, że wypożyczmy narty i spróbujemy pobiegać. Gdy patrzę na zawodników wydaje mi się, że to jest bardzo przyjemne. Puchar Grupy AZOTY od kilku lat przyciąga zawodników, dlatego nie jestem zaskoczony zainteresowaniem i liczbą uczestników - mówił burmistrz.

Burmistrz dodaje, że Tomaszów Lubelski wypracował sobie opinię, że nawet, gdy są niesprzyjające warunki pogodowe, można przygotować trasy. Teren Siwej Doliny słynie ze specyficznego mikroklimatu, śnieg leży to znacznie dłużej, niż w innych częściach miasta. - Kilka lat temu mieliśmy nawet pomysł zorganizowania biegu pierwszomajowego, bo jeszcze śnieg leżał na trasach. Na razie produkujemy sztuczny śnieg na terenie ośrodka, a potem rozwozimy go na trasy, ale jest już wstępna zgoda nadleśnictwa, by infrastruktura do naśnieżania działała także w lesie - mówił Żukowski.

W niedzielę na trasach w Tomaszowie Lubelskim rozegrano biegi w stylu klasycznym. Kategorię junior A wygrał Michał Skowron. 19-letni zawodnik klubu MKS Karkonosze Sporty Zimowe Jelenia Góra / SMS Szklarska Poręba w sobotnim sprincie zajął w czwarte miejsce. Dzień później o 30 sekund wygrał z Mikołajem Michałkiem z MKS Istebna. Trzeci na mecie w tej kategorii był Maciej Popieluch (KS Jedność Nowy Sącz / SMS Zakopane), który w sobotę nie ukończył rywalizacji.

- To mój pierwszy sezon w juniorach A. Jest dobrze, ale oczywiście mogłoby być lepiej, pierwsze zawody na początku sezonu biegałem tak średnio. Coś nie wychodziło, czy to jazda czy też złe samopoczucie. Teraz wygrałem i jestem bardzo z tego zadowolony. Moja praca nie idzie na marne - mówił Skowron na mecie.

W kategorii junior B najlepszy był Wiktor Czaja (KS Jedność Nowy Sącz / SMS Zakopane). - Trasa jest dosyć płaska, nie jest trudna, ale jak w każdych zawodach od początku dawałem z siebie wszystko i walczyłem sam ze sobą. Zresztą tak jak każdy zawodnik, który chce wygrywać - mówił na mecie Czaja.

W tym sezonie trochę zawodników przeszło do kategorii junior A. - Do wyższej kategorii przeszli mocniejsi, starsi zawodnicy, co ułatwiło nam trochę zadanie, ale nie do końca jest tak łatwo. Czuję się dobrze przygotowany, przepracowaliśmy całe lato i jesień. Marzę o pierwszej trójce w końcowej klasyfikacji - dodawał zawodnik z Nowego Sącza.

Drugi na mecie w kategorii junior B był jego klubowy kolega Dawid Damian, a trzeci Oskar Wysocki MKS Karkonosze Sporty Zimowe Jelenia Góra / SMS Szczyrk.

O miejscu w pierwszej trójce końcowej klasyfikacji Pucharu Grupy AZOTY marzy także Monika Skinder (MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski). która wygrała rywalizację w kategorii juniorka B. - Trasa jest płaska, nie ma gdzie odpocząć. Są dwa zjazdy, ale trzeba bardzo uważać, żeby się nie wywrócić - mówiła na mecie. Dodawała, że tydzień temu na zawodach w Zakopanem była bez formy, teraz czuje się zdecydowanie mocniejsza. - To powinien być dla mnie dobry sezon, ale łatwo nie będzie, bo rywalki też się nie obijały - mówiła zawodniczka z Tomaszowa Lubelskiego.

Za tydzień Puchar Grupy AZOTY przenosi się do na granicę Wisły i Istebnej. Zawody odbędą się w sobotę i niedzielę na Kubalonce.




Zobacz także:
Młodzi biegacze narciarscy powracają na trasy Puchar Grupy AZOTY przekroczył półmetek Puchar Grupy AZOTY w bajkowej scenerii na Kubalonce Puchar Grupy AZOTY przenosi się w Beskidy Zacięta rywalizacja na trasach Siwej Doliny

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |