Źródło: inf. własna,
Autor: Aleksandra Wieczorek,
2009-08-21 09:12:09
WGP: druga wygrana Rosjanek

Jak dotąd Rosjanki uległy Brazylii i pokonały Japonię. Dziś Sborna dołożyła kolejne zwycięstwo, pokonała Chinki 3:1 (27:29, 25:16, 25:19, 25:23).
Chiny - Rosja 1:3 (29:27, 16:25, 19:25, 23:25)
Chiny: Yimei Wang 19, Yunwen Ma 15, Ming Xue 13, Juaz Li 9, Na Yin 8, Qiuyue Wei, Xian Zhang (libero) oraz Jinling Chu 7, Yanni Zhao 3, Jingsi Shen 1, Yunli Xu
Rosja: Tatiana Kosheleva 30, Anna Makarova 19, Elena Murtazaeva 10, Ekaterina Gamova 10, Maria Borodakova 9, Marina Sheshenina 3, Ekaterina Kabeshova (libero) raz Ksenia Naumova 3, Maria Zhaden, Ekaterina Starodubova
Spotkanie rozpoczyna się od bardzo dobrej gry Rosjanek. Gamova doskonale spisuje się w bloku, a Sheshenina zagrywa asa serwisowego, 2:6. Chinki zaczynają powoli odrabiać straty. Na pierwszej przerwie technicznej przegrywają jednak 5:8. Zawodniczki Sbornej mają problemy ze skończeniem własnego ataku, co wykorzystują ich rywalki. Sytuację w ekipie rosyjskiej ratuje Makarova, 7:9. W zespole Chinek najlepiej spisuje się Wang, dzięki której zbliżają się do rywalek, 11:12. Drużyny azjatyckie słyną z doskonałej gry obronnej, nie inaczej jest z Chinkami. Wybroniły potężny atak Gamovej i odpowiedziały sprytną kiwką doprowadzając do remisu 13:13. Na drugiej przerwie technicznej Rosjanki znów prowadzą ale tylko jednym punktem, po zepsutym ataku Wang, 15:16. Trwa walka punkt za punkt. Dzięki Wang Chinki zdołały odskoczyć rywalkom na dwa "oczka", 19:17. Przez kilka minut utrzymuje się przewaga Chinek, które teraz grają głównie środkim. Xue Ming daje swojej drużynie piłkę setową. Rosjanki zdołały ją jednak wybronić. Makarova obija blok rywalek, a Gamova atakuje z piłki przechodzącej i mamy remis po 24. Końcówka seta jest bardzo zacięta. Ostatecznie wygrywają go Chinki 29:27.
Na początku drugiej partii to Chinki prowadzą po ataku Wang i bloku na Koshelevej, 3:1. Rosjanki jednak szybko doprowadzają do remisu, a następnie wychodzą na prowadzenie. Dzięki dobrej grze Makarovej i Koshelevej Rosjanki prowadzą na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Reprezentacja Sbornej kontroluje przebieg wydarzeń na boisku, a ich przewaga rośnie. W ataku najjaśniejszym punktem jest Makarova, 8:11. Chinki nie mają na razie pomysłu na zatrzymanie rywalek. Po udanym ataku Koshelevej Rosja prowadzi na drugiej przerwie technicznej 16:9. Po wznowieniu gry Wang bierze na siebie ciężar gry w ataku swojego zespołu i odrabia kilka "oczek", 12:16. Rosjanki nie dały jednak wybić się z rytmu, nadal grają swoją grę. Kosheleva zagrywa asa serwisowego, 13:19. Sborna spokojnie kontynuuje grę do końca partii, którą po pojedynczym bloku Borodakowej wygrywa 25:16.
Początek trzeciego seta to znów prowadzenie Chinek, 2:0. Dobra postawa Koshelevej pozwala Rosjankom wyjść na prowadzenie 4:2. Chinki jednak odpowiadają świetną grą w obronie i na kontrze, dzięki czemu doprowadzają do remisu. Rosjanki zdołały znów wyjść na prowadzenie i na pierwszej przerwie technicznej prowadzą 9:6. Rosjanki utrzymują swoją przewagę. W ataku bryluje Koshelejeva, 9:12. Gamova popisuje się pojedynczym blokiem i na drugiej przerwie technicznej Rosjanki prowadzą 16:13. Pewna gra ekipy Sbornej pozwala im na powiększenie przewagi. W dalszym ciągu najwięcej atakuje Kosheleva, ma przy tym wysoki procent skuteczności. To właśnie jej atak kończy trzecią partię, którą Rosjanki wygrywają 25:19, a w całym spotkaniu prowadzą 2:1.
Czwarta partia rozpoczyna się od dobrej gry Rosjanek, które po świetnych atakach Borodakovej i Gamovej prowadzą 4:1. Chinki znów zaczynają doskonale grać środkiem i doganiają rywalki, 4:5. Zaczynają jednak popełniać błędy własne i na pierwszej przerwie technicznej przegrywają 4:8. Zawodniczki Sbornej grają znów bardzo spokojnie. Borodakova świetnie spisuje się na środku siatki, 6:12. Ming Xue zatrzymuje Gamovą. Koshelejeva uderza po skosie i na drugiej przerwie technicznej Rosjanki prowadzą 16:11. Gamova nie króluje dziś w ataku, ale zdobywa wiele punktów blokiem, 12:18. Rosjanki stają w miejscu. Chinki rozbijają je atakami ze środka, 15:18. Makarova jest blokowana i przewaga Sbornej maleje do jednego punktu, 17:18. Gamova kolejnym udanym blokiem przerywa fatalną passę swojej drużyny, 17:19. Dzięki Wang Chinki zdołały doprowadzić do remisu po 19. Skuteczne ataki Makarovej pozwalają Rosjankom znów odskoczyć na dwa punkty, 19:21. Mimo ostrego oporu, jaki postawiły Chinki, Rosja pewnie zmierza po zwycięstwo. Mecz kończy Koseheleva atakiem po prostej. Czwartego seta Rosjanki wygrywają 25:23, a całe spotkanie 3:1.
Zobacz także:
Katarzyna Skowrońska-Dolata: popełniłyśmy za dużo błędów
WGP: porażka Polek z Mistrzyniami Europy
WGP: Amerykanki na pierwszym miejscu
WGP: Amerykanki z kolejnym zwycięstwem
WGP: Włoszki na kolanach
Jerzy Matlak: jestem bardzo szczęśliwy

Brak komentarzy