Zapowiedź 12. kolejki Serie A

Zapowiedź 12. kolejki Serie A
Przed jedenastkami Juventusu, Napoli i Romy niełatwy weekend. Starą Damę czeka wyjazdowa potyczka z Chievo Werona, drużynę Arkadiusza Milika starcie z Lazio, a Giallorossich konfrontacja z Bologną. Zapraszamy do naszej zapowiedzi.

Torino FC – Cagliari (O) 1.53

Pechowo przegrany mecz z Interem i dwa punkty wywalczone z Lazio i Udinese trudno traktować jak słaby wynik Torino. Kibice Byków mieli jednak prawo liczyć na więcej po ich wcześniejszych triumfach nad Fiorentiną i Palermo. Teraz przyjmą oni do wiadomości tylko wygraną nad Cagliari. Pokonać beniaminka nie musi jednak być łatwo, wszak zanotował on w minionych tygodniach kilka niezłych występów. Pokonanie na San Siro Interu i ogranie 3:0 Atalanty to żaden przypadek. Mimo wszystko jednak forma ekipy z Sardynii na wyjazdach wciąż jest co najwyżej słaba, bo od początku sezonu w delegacjach wygrała ona raz i przegrała czterokrotnie. Na Stadio Olimpico też w przeszłości punktowała rzadko, więc skłaniamy się ku typowi na Torino. Wart rozważenia jest też na pewno over.

SSC Napoli – SS Lazio (O)1.57

Dość niespodziewanie po jedenastu kolejkach Napoli zajmuje miejsce za plecami Lazio, tracąc do przeciwnika ze stolicy jeden punkt. Szanse by to zmienić gospodarze będą mieli w sobotni wieczór. W poprzednim sezonie nie pozostawili oni Biancocelestim złudzeń, gromiąc ich na Stadio San Paolo 5:0, a na wyjeździe ogrywając 2:0. Wcześniej jednak tak dobrze nie było. W półfinale Pucharu Włoch w 2015 roku przegrali w dwumeczu 1:2, a na zakończenie sezonu 2014/2015 ulegli u siebie 2:4. Teraz to też rzymianie wydają się być w wyższej formie. Spodziewamy się zaciętego widowiska z wieloma bramkami. Gramy na over. Można też ryzykować typ z podpórką na przyjezdnych.

Pescara Calcio – Empoli FC (U)1.66

Dla siedemnastej Pescary i notowanego pozycję niżej Empoli niedzielna potyczka może być kluczowa w kontekście ich walki o utrzymanie. Obie strony nie mają specjalnych powodów do dumy. Beniaminek wygrał w trwających rozgrywkach tylko raz i to przy zielonym stoliku. Z kolei ekipa z Toskanii w żadnym z ośmiu ostatnich spotkań nie tylko nie zdobyła trzech punktów, ale też nie strzeliła gola. Obie strony łączy przede wszystkim mała skuteczność pod bramką rywala. To wskazuje, że i w niedzielę może paść mało goli. Gramy under i trzymamy kciuki za kolejny świetny występ Łukasza Skorupskiego.   

Chievo Werona – Juventus FC (2) 1.44

Dwie poprzednie wizyty na Stadio MarcAntonio Bentegodi zakończyły się zwycięstwami Juventusu do zera. W 2014 roku wygrał 1:0, a dwanaście miesięcy później 4:0. Wszystko wskazuje, że teraz też sięgnie po komplet punktów. Stara Dama szybko podniosła się po wyjazdowej porażce z Milanem i w dwóch kolejnych starciach z Sampdorią i Napoli nie pozostawiła rywalom wątpliwości. Chievo tymczasem w październiku zanotowało jedno zwycięstwo, dwa remisy i dwie porażki, potykając się m.in. ze zdecydowanie najsłabszym do tej pory w Serie A Crotone. Każdy wynik inny niż triumf Juventusu będzie tutaj sensacją.

Genoa CFC – Udinese (O) 2.00

Genoa pokazała w minionych tygodniach dwie zupełnie różne twarze. W odstępie kilku dni potrafiła pokonać 3:0 dobrze dysponowany Milan i polec z kretesem na stadionie Atalanty Bergamo. Teraz jej przeciwnikiem będzie Udinese i trudno wyrokować, jak zaprezentuje się kadra trenera Juricia. Bukmacherzy wskazują ją na faworyta, sądząc, że podtrzyma ona świetną serię w potyczkach z Udinese. Nie tylko nie przegrała z nim od 2014 roku, ale też zanotowała siedem zwycięstw i dwa remisy w dziesięciu konfrontacjach na Stadio Luigi Ferraris. Przyjezdni jednak na pewno nie sprzedadzą tanio skóry, wszak są niepokonani od trzech kolejek i pod wodzą trenera Del Neriego prezentują się świetnie w ofensywie. Spodziewamy się wymiany ciosów i wysokiego wyniku.

US Palermo – AC Milan (2)1.66

Mający na koncie cztery porażki zespół Palermo zmierzy się z Milanem, który w ostatnich tygodniach jakby stracił niedawny rezon. Rossoneri najpierw zawiedli na wyjeździe z Genoą, a potem wymęczyli skromne 1:0 z Pescarą na Stadio Giuseppe Meazza. Jeśli poważnie chcą mysleć o podium, nie mogą teraz zaprezentować się równie przeciętnie na Sycylii. Poprzednio na Renzo Barbera zanotowali remis 2:2 i dwa zwycięstwa po 2:0. Sądzimy, że mimo ostatnich problemów, teraz też wyszarpią trzy oczka. Przewaga potencjału powinna zrobić swoje.

US Sassuolo – Atalanta Bergamo (X2)1.55

Choć Sassuolo w trzech poprzednich meczach ligowych wywalczyło tylko punkt, a Atalanta ma obecnie na koncie serię sześciu potyczek bez porażki, to dla bukmacherów faworytem ich bezpośredniego starcia jest pierwsza z tych ekip. Trudno to racjonalnie wytłumaczyć, tym bardziej, że w minionych latach na MAPEI Stadium gospodarze miewali już kłopoty z rywalami z Bergamo, z którymi wygrali ledwie jedno z czterech spotkań. Podopiecznych GianPiero Gasperiniego stać na ugranie korzystnego wyniku w niedzielę. Dobre występy z Interem, Pescarą i Genoą przekonują nas, by na nich postawić, choćby z podpórką.

ACF Fiorentina – UC Sampdoria (U)2.05

Dyspozycją Fiorentiny i Sampdorii trudno się w ostatnim czasie zachwycać. Pierwsza z drużyn tylko zremisowała z ostatnim w tabeli Crotone, a później wymęczyła triumf 1:0 z Bologną, choć większość meczu grała w przewadze jednego gracza. Z kolei zespół z Genui niezłe występy u siebie z Genoą i Interem, przeplótł słabszymi z Pescarą i Juventusem. Tak niskie kursy na triumf Fiorentiny można w tym momencie tłumaczyć tylko faktem, że przegrała ona na Artemio Franchi jedną z szesnastu potyczek obu ekip. Zamiast jednak grać na jej kolejny triumf, stawiamy na niski wynik. Więcej niż dwie bramki we Florencji raczej nie padną.

Inter Mediolan – FC Crotone (O)
1.50

Inter może być dopiero dwunasty w tabeli i regularnie rozczarowywać swoich kibiców, ale w niedzielę z Crotone nie ma prawa się potknąć. Beniaminek zdobył ostatnio cenne cztery oczka z Chievo i Fiorentiną, przerywając długą serię porażek, ale w Mediolanie powinien być tylko tłem dla zmotywowanych Nerrazurrich. Za gospodarzami przemawia dodatkowo fakt, że nawet w obecnej słabszej formie przegrali oni ledwie jedną z sześciu poprzednich konfrontacji przed własną publicznością. Polecamy typ na wysoki wynik, dużo bardziej opłacalny od tego na Inter, a jednocześnie równie prawdopodobny.

AS Roma – Bologna FC (U)
2.60

Bologna w minionych latach nie raz już potrafiła uprzykrzyć życie Romie. Od stycznia 2012 roku zatrzymała Giallorossich pięciokrotnie w siedmiu rozegranych meczach. Teraz też może sprawić faworyzowanym piłkarzom z Rzymu kłopoty. Dyspozycja przyjezdnych jest może daleka od rewelacyjnej, ale mimo to zdołali oni zremisować m.in. z Interem, Lazio czy Sassuolo. Roma tymczasem z reguły zachwycała formą ofensywną, ale w weekend potknęła się, tylko bezbramkowo remisując z Empoli. Polecamy nieco ryzykowny, ale atrakcyjny kursowo typ na under.




Zobacz także:
Zapowiedź 27. kolejki Serie A Ligue 1: Bramkowe hity z udziałem kandydatów na mistrza (zapowiedź) Puchar Włoch: Juventus Turyn vs SSC Napoli Charytatywny Mecz Gwiazd - Siatkarze vs Tenisiści za nami Serie A: Palermo remisuje z Sampdorią Serie A: Atalanta pokonuje Napoli!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |