Zapowiedź 17. kolejki Serie A

Zapowiedź 17. kolejki Serie A
W ten weekend kibice mogą szykować się m.in. na hity Milan-Atalanta, Juventus-Roma oraz Sassuolo-Inter. Od tych wyników może zależeć układ górnej połowy tabeli ligi włoskiej. Zapraszamy do naszej zapowiedzi.

Empoli FC – Cagliari (U)1.85

17. kolejkę otworzy kolejna potyczka dwóch zespołów zaangażowanych w walkę o utrzymanie. Naprzeciw siebie staną najgorsza ofensywa ligi, a więc Empoli i jej najsłabsza defensywa, czyli Cagliari. Pierwsza strzeliła w szesnastu dotychczasowych meczach siedem goli, z czego cztery w jednym dobrym występie z Pescarą. Druga z kolei już kilkukrotnie w trwających rozgrywkach zdołała stracić nawet pięć goli w jednym meczu. Historia nie premiuje żadnej ze stron. Na Carlo Castellani lepszy bilans mają gospodarze – pięć zwycięstw i dwie porażki, ale już w trzech najbardziej aktualnych bataliach obu ekip nie wygrali oni ani razu. Nie spodziewamy się fajerwerków – obie strony nie mają za wielu atutów w ofensywie, więc sobotnie starcie powinny rozstrzygnąć góra dwa gole.

AC Milan – Atalanta Bergamo (O)
2.05

Spotkanie Milanu z Atalantą będzie przypominało trochę pojedynek dwóch rannych bestii. Podrażnieni po porażce z Romą Rossoneri zmierzą się z rewelacją rozgrywek, która ostatnio została brutalnie sprowadzona na ziemię przez Juventus i Udinese. Obie strony łączy fakt posiadania młodych i pełnych talentów kadr, które naszym zdaniem zafundują kibicom w sobotni wieczór widowisko z wieloma golami. W poprzednich sezonach, co może wydawać się zaskakujące, lepsze wyniki w bezpośrednich starciach notowali gracze z Bergamo, ale obecny Milan wydaje się mocniejszy od tego sprzed roku czy dwóch lat. Liczymy, że na San Siro padną w ten weekend co najmniej trzy gole.

Juventus FC – AS Roma (1)1.75

W hitowym spotkaniu z Juventusem Roma spróbuje potwierdzić swoje mistrzowskie aspiracje i kontynuować znakomitą passę przeciwko czołowym ekipom Serie A. W trwających rozgrywkach pokonała już Napoli, Milan, Inter i Lazio, a teraz przyjedzie do Turynu z nadzieją na pierwszy triumf od czasów skromnej wygranej w ćwierćfinale Pucharu Włoch w 2011 roku. Rzymianie w tym sezonie grają ładną piłkę, poprawili też nieco grę w defensywie, ale nadal naszym zdaniem mają za wiele słabych punktów, by ugrać coś w stolicy Piemontu. Wystarczy spojrzeć na ich występy w delegacjach w tym sezonie i wpadki z Empoli czy Atalantą, by jednak skłaniać się ku typowi na mistrza kraju. Polecamy najpierw grać na gole po obu stronach, a dopiero później na gospodarzy.

US Sassuolo – Inter Mediolan (O)1.80

Sytuacja Sassuolo nadal wygląda słabo. Gdyby nie niedawny triumf u siebie nad Empoli kadra trenera Di Francesco zajmowałaby niebezpieczne miejsce tuż na strefą spadkową. W niedzielę jej rywalem będzie fatalny na wyjazdach Inter. Kibice Nerazzurrich mają dość mało ambitnej gry wielu piłkarzy i trudno im się dziwić, bo w samych tylko delegacjach od początku rozgrywek przegrali oni już z Sampdorią, Romą, Atalantą, a nawet Spartą Praga i Hapoelem Beer Szewa. Sassuolo może spróbować przekuć to na swoją korzyść i przy okazji po raz trzeci z rzędu wygrać z Interem na MAPEI Stadium. Dwie poprzednie potyczki zakończyły się wynikami po 3:1. Znając kłopoty kadrowe gospodarzy i widząc pewne postępy mediolańczyków, polecamy jednak typy na gole po obu stronach, wysoki wynik, a dopiero na końcu na Sassuolo.

Chievo Werona – UC Sampdoria (1X) 1.38

Jedenastka Chievo wygrała do tej pory tylko trzy z piętnastu spotkań z Sampdorią na Stadio MarcAntonio Bentegodi. Teraz może liczyć na poprawienie nieco tych statystyk, bo w tym sezonie u siebie spisuje się całkiem dobrze. Tylko Milan i Juventus zdołały ją pokonać, a z wyzwaniem nie poradziły sobie za to chociażby Inter, Lazio czy Genoa. W sumie gospodarze po raz ostatni przegrali z kimś innym niż wspomniana dwójka w Serie A w listopadzie 2015 roku. Wówczas lepsi od nich okazali się gracze Udinese. Sampdoria jest w niezłej dyspozycji, ale podobnego sukcesu raczej nie odniesie. W delegacjach ma obecnie na koncie siedem potyczek bez zwycięstwa. Polecamy typ z podpórką na gospodarzy lub odważniejszy, ale też bardziej ryzykowny na remis.

SSC Napoli – Torino FC (1) 1.45

Napoli do potyczki z Torino przystąpi w znakomitych nastrojach. Podopieczni Maurizio Sarriego pokonali ostatnio 3:0 Inter i 5:0 Cagliari  w Serie A, a także 2:1 Benficę Lizbona w Lidze Mistrzów.  Teraz stają przed szansą zdobycia kolejnego kompletu punktów i wskoczenia na podium. Szanse gospodarzy na to są spore. Z rywalami z Turynu przegrali oni na Stadio San Paolo tylko jedną z jedenastu ostatnich potyczek. Do tego goście odwiedzą ich świeżo po dwóch porażkach, 0:2 z Sampdorią i 1:3 z Juventusem. Solidna forma graczy z ofensywy może Bykom nie wystarczyć, ale być może zapewnią oni gościom gole. Obok typu na Napoli gramy też BTS.

Pescara – Bologna (U)1.70

Fatalnie spisująca się, zajmująca przedostatnie miejsce w tabeli, Pescara zmierzy się z Bologną, która od połowy września gra miałki, nudny i przewidywalny futbol. Gospodarze po raz ostatni wygrali mecz o stawkę, nie licząc walkowera z Sassuolo, 13 sierpnia w Pucharze Włoch. W minionych tygodniach przegrali z Romą i Juventusem, tracąc po trzy gole, zremisowali z Cagliari 1:1 i ulegli słabiutkiemu Crotone 1:2. Gracze Bologni wyglądają na ich tle o tyle lepiej, że kilka tygodni temu wywalczyli trzy punkty z Palermo, a i wywieźli już w trwających rozgrywkach po cennym punkcie z Mediolanu czy Rzymu. W 2015 roku w trzech konfrontacjach tych jedenastek padły dwa gole. Nudnego widowiska spodziewamy się i teraz. Gramy under.

Udinese – FC Crotone (1) - 1.57

Udinese pod wodzą trenera Del Neriego nie przestaje zaskakiwać. W samym tylko grudniu popisało się już triumfami nad Bologną i rewelacyjną Atalantą. Teraz na Dacia Arenie zjawi się podbudowane po cennym zwycięstwie nad Pescarą Crotone. Nie spodziewamy się tutaj niespodzianki. Beniaminek w trwających rozgrywkach wywalczył w delegacjach tylko punkt, z Fiorentiną. Dużo bardziej doświadczone w walce o ligowy byt w Serie A i dysponujące większym potencjałem Udinese powinno wszystkie jego słabości w niedzielę uwidocznić, podobnie jak zrobiło to wcześniej z Pescarą czy Empoli. Jedyny wart uwagi typ to ten na wygraną gospodarzy.

Genoa CFC – US Palermo (1)1.57

Zamykające ligową stawkę i pewnie zmierzające do drugiej ligi Palermo tym razem czeka wyjazdowa potyczka z Genoą. Gospodarze są chimeryczni, gubią sporo punktów, ale trudno spodziewać się, by teraz nie podołali tak prostemu zadaniu. Wszystko zależy jednak od ich nastawienia. W tym sezonie na Luigi Ferraris potrafili już zmotywować się i pokonać Milan czy Juventus, ale też zlekceważyć Pescarę i Empoli i zgubić z nimi punkty. Naszym zdaniem teraz wypadną dobrze i zanotują dwunasty mecz u siebie z Palermo bez porażki.

SS Lazio – ACF Fiorentina (O) 1.72

Lazio nie przestaje zachwycać. Od 1 października Biancocelesti przegrali tylko derby z Romą, w pozostałych starciach odprawiając Genoę, Sampdorię czy wyszarpując punkt w Neapolu. Na Stadio Olimpico w niedzielę ich oponentem będą gracze celującej w czołowe lokaty Fiorentiny. Ekipa trenera Sousy zdobyła ostatnio sporo punktów, ale nie sposób nie zauważyć, że z trudniejszymi wyzwaniami miała problemy. Nie podołała u siebie Milanowi i Atalancie, przegrała 2:4 w Mediolanie z Interem i 0:1 z Genoą na Stadio Luigi Ferraris. Poprzednio z Lazio też wypadała różnie, raz przegrywając 0:4 (marzec 2015 roku), a raz triumfując 4:2 (maj 2016 roku). Kibice mogą być pewni jednego – nie zabraknie goli. Dlatego stawiamy bezpiecznie na over i trafienia graczy obu jedenastek.  




Zobacz także:
Zapowiedź 27. kolejki Serie A Ligue 1: Bramkowe hity z udziałem kandydatów na mistrza (zapowiedź) Puchar Włoch: Juventus Turyn vs SSC Napoli Serie A: Palermo remisuje z Sampdorią Serie A: Atalanta pokonuje Napoli! La Liga: Atletico kontra Barcelona (zapowiedź)

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |