Zapowiedź 19. kolejki Serie A

Zapowiedź 19. kolejki Serie A
W pierwszej rundzie spotkań ligi włoskiej w 2017 roku kibiców czekają m.in. potyczki Napoli z Sampdorią, Udinese z Interem i Genoi z Romą. Po szczegóły zapraszamy do naszej zapowiedzi.

Empoli FC – US Palermo (U)1.61

Siedemnaste Empoli ma cztery punkty przewagi nad notowanym jedno miejsce niżej Palermo. Sobotnia konfrontacja obu ekip może być więc kluczowa w kontekście ich walki o utrzymanie w Serie A. Obie strony zanotowały udany grudzień, w którym wywalczyły po cztery oczka. Zespół Łukasza Skorupskiego zremisował na wyjeździe z Bologną i pokonał 2:0 Cagliari. Sycylijczycy z kolei zdobyli trzy punkty na wyjeździe z Genoą i zremisowali 1:1 z Pescarą. Na Stadio Carlo Castellani do tej pory w ich starciach dużo częściej w dobrych nastrojach wracali do szatni gospodarze, którzy wygrali cztery i zremisowali dwie z siedmiu potyczek. Teraz jednak naszym zdaniem stawiać na ich zwycięstwo jest zbyt ryzykownie. Polecamy typ na niski wynik, licząc na kolejny solidny występ polskiego golkipera i marną skuteczność napastników z obu zespołów.

SSC Napoli – UC Sampdoria (O)
1.40

Napoli było blisko zakończenia roku z serią czterech spektakularnych ligowych zwycięstw. Plany ostatecznie pokrzyżowali jednak Mertensowi i spółce gracze Fiorentiny, którzy zatrzymali ich na Artemio Franchi w remisie 3:3. Teraz podopiecznych Maurizio Sarriego czeka potyczka z Sampdorią, która w trzech poprzednich kolejkach wywalczyła tylko jeden punkt. Nie może w tej sytuacji dziwić, że według bukmacherów to gospodarze są zdecydowanymi faworytami. Przemawia za nimi nie tylko aktualna forma i ostatnia zabójcza skuteczność pod bramką rywali, ale też historia spotkań obu ekip w poprzednich sezonach. W ciągu minionych trzech lat wygrali oni cztery i zremisowali dwa z sześciu meczów, w trzech z nich strzelając rywalom z Genui po cztery lub więcej goli. Spodziewamy się wielu bramek też teraz. Polecamy typy na Napoli i wysoki wynik, a szukającym lepszych kursów na BTTS-a. Defensywa Napoli nie jest bezbłędna i może w sobotni wieczór się choć raz pomylić.

Udinese – Inter Mediolan (2)
1.95

Na Dacia Arenie zmierzą się dwie ekipy, które nie przegrały swoich czterech poprzednich potyczek o stawkę. Udinese ma na koncie trzy zwycięstwa nad Bologną, Atalantą i Crotone oraz wyjazdowy remis z Sampdorią. Inter, obok triumfu w Lidze Europy nad Spartą Praga, pokonał też Genoę, Sassuolo i Lazio na krajowym podwórku. Kiepska forma Nerazzurrich na wyjazdach, którzy wygrali tylko jeden z sześciu poprzednich spotkań na obiekcie rywala, powinna wskazywać na faworytów gospodarzy, ale… oni też u siebie nie byli przesadnie regularni. Wystarczyło, żeby na ich boisko zawitał mocniejszy na papierze rywal, by tracili punkty. Pamiętając o trzech niedawnych zwycięstwach Interu nad Udinese (bilans bramkowy 9:2) i patrząc na kursy, ryzykujemy tutaj z typem na gości.

Chievo Werona – Atalanta Bergamo (X)
3.10

Przed tracącą do podium tylko trzy punkty Atalantą trudny wyjazd do Werony. Na Stadio MarcAntonio Bentegodi do tej pory z Chievo nie szło jej najlepiej – na trzynaście spotkań wygrała tylko jedno, w październiku 2013 roku. Teraz też może mieć kłopoty ze zdobyciem tak potrzebnych jej trzech punktów. Gospodarze są u siebie bardzo solidni, od połowy lutego przegrali tylko z Milanem i Juventusem. Nie oznacza to jednak, że są też bezbłędni, bo potrafili już zgubić punkty z Bologną czy Genoą. Atalanta jest w stanie to wykorzystać. Żaden wynik tej potyczki nas nie zaskoczy. Gramy ryzykownie na remis, licząc, że w tej bitwie doświadczenia z młodością nikt nie będzie przegrany.

Genoa CFC – AS Roma (2)1.85

Po ostatnich występach Genoi jej kibice nie mogą z optymizmem wyczekiwać na wizytę Romy na Stadio Luigi Ferraris. Ekipa trenera Juricia wygrała zaledwie jedno z pięciu poprzednich spotkań, a do tego przegrała 3:4 z Palermo i 0:1 z Torino. Giallorossi tymczasem, poza porażką z Juventusem, wygrali swoje cztery niedawne mecze w Serie A, m.in. z Lazio i Milanem. Piąty z rzędu triumf rzymian w meczu tych ekip jest bardzo prawdopodobny. Warto postawić, że przyjezdni nie zawiodą.

SS Lazio – FC Crotone (1) 1.25

Jedenastka Lazio przegrała znacznie ostatni mecz 2016 roku, na wyjeździe z Interem, ale teraz powinna łatwo wrócić na zwycięskie tory. Na Stadio Olimpico, gdzie Biancocelesti dali się pokonać w tym sezonie tylko Juventusowi i Romie, zawita bowiem przedostatnie Crotone. Beniaminek wlał w serca swoich kibiców nadzieje grudniowym zwycięstwem nad Pescarą, ale z rzymianami raczej nie nawiąże walki. Zbyt duża różnica potencjału dzieli obie drużyny, a i forma Lazio jest za wysoka, by doszło w niedzielę w stolicy do sensacji.

Pescara – ACF Fiorentina (2) - 1.85

Zamykającą tabelę, pozostającą wciąż bez wywalczonego na boisku zwycięstwa w tym sezonie Pescarę czeka w niedzielę potyczka z Fiorentiną, która 2016 rok zakończyła w bardzo słabym stylu. Podopieczni trenera Sousy zdobyli tylko punkt w trzech meczach z Genoą, Lazio i Napoli. Obu ekipom na pewno zależeć będzie na przełamaniu i zdobyciu trzech oczek. Potencjał zdecydowanie wskazuje na przyjezdnych, którzy też gładko pokonali rywali ze wschodniego wybrzeża w ostatniej konfrontacji obu jedenastek, w 2013 roku. Wówczas na stadionie Pescary Viola wygrała aż 5:1. Podobne spektakularnego rozstrzygnięcia teraz się nie spodziewamy, ale górą i tak powinien być zespół z Florencji.

US Sassuolo – Torino FC (O)1.70

Jedno zwycięstwo i trzy porażki – tak kiepskim bilansem ostatnich spotkań w Serie A mogą pochwalić się jedenastki Sassuolo i Torino. Ekipę z MAPEI Stadium pogrążył on w marazmie w dolnych rejonach tabeli, popularne Byki zmusił do przewartościowania ich ambitnych planów walki o Ligę Europy. Najbliższe starcie tych zespołów to dla nas spora niewiadoma, dlatego polecamy bezpieczny typ na wysoki wynik. Skuteczności akurat obu ekipom odmówić nie można. Czemu nie gramy na Sassuolo, skoro Torino na wyjazdach często gubi punkty? Bo na siedem dotychczasowych potyczek obu ekip na MAPEI Stadium gospodarze nie wygrali ani jednego.

AC Milan – Cagliari (1)1.40

Po porażce z Romą i bezbramkowym remisie z Atalantą Milan wypadł poza podium. Teraz nikt związany z mediolańskim klubem nie dopuszcza do siebie myśli, by miał on nie wygrać z czternastym Cagliari, a więc ekipą o jednej z najsłabszych defensyw w całej Europie. Zawodnicy z Sardynii stracili dziesięć goli w trzech ostatnich meczach. Rossoneri dla porównania tyle razy wyciągali piłkę z siatki w dziesięciu poprzednich konfrontacjach. Za składem Vincenzo Montelli przemawia też historia potyczek obu stron na San Siro. Na siedemnaście wygrali oni czternaście, a przegrali tylko jedną.

Juventus FC – Bologna FC (1)1.16

Bologna w tym sezonie nie wygrała jeszcze meczu z przeciwnikiem z górnej połowy tabeli. Nie powinna sprawić też sensacji w niedzielny wieczór w stolicy Piemontu, gdzie przyjdzie jej mierzyć się z Juventusem. Stara Dama ma sporo do udowodnienia drużynie Roberto Donadoniego po bezbramkowym remisie w lutym ubiegłego roku. Spodziewamy się, że wygra pewnie, korzystając z kiepskiej skuteczności gości i ich często grającej w kratkę defensywy. Jedyny słuszny typ to ten na mistrza, wart grania nawet z ujemnym handicapem.




Zobacz także:
Zapowiedź 27. kolejki Serie A Ligue 1: Bramkowe hity z udziałem kandydatów na mistrza (zapowiedź) Inter Cars Classicauto Cup 2017 - ruszają zapisy Serie A: Palermo remisuje z Sampdorią Serie A: Atalanta pokonuje Napoli! La Liga: Atletico kontra Barcelona (zapowiedź)

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |