Zapowiedź 6. kolejki Serie A

Zapowiedź 6. kolejki Serie A
Kibiców ligi włoskiej czekają kolejne ciekawe potyczki w najbliższy weekend. 6. kolejka Serie A to przede wszystkim konfrontacje Fiorentiny z Milanem, Napoli z Chievo i Torino z Romą. Zapraszamy do naszej zapowiedzi.

US Palermo – Juventus Turyn (O)1.80

Palermo nie przestaje zaskakiwać. Miał to być najgorszy zespół trwających rozgrywek i niemal pewny spadkowicz z ligi, a tymczasem w ciągu kilku pierwszych tygodni walki o punkty Sycylijczycy zatrzymali Inter i Crotone oraz pokonali na wyjeździe Atalantę. Nikt jednak nie spodziewa się, by z Juventusem też ugrali choćby remis. Stara Dama po wpadce z Interem wysłała czytelny sygnał rywalom, gromiąc Cagliari 4:0. Z Palermo w poprzednim sezonie też wygrywała w tak spektakularnym stylu, 3:0 na Renzo Barbera i 4:0 u siebie. Obecne kursy na triumf kadry Allegriego nie są jednak warte są ryzyka. Znowu więc spróbujemy grać BTS-a, licząc na wysoki wynik i trafienia do obu bramek.

SSC Napoli – Chievo Werona (O)1.61

Bukmacherzy kolejny raz skazują zawodników Chievo na pożarcie w Neapolu. Tak duża różnica kursów na wygrane obu ekip jest naszym zdaniem dziwna w kontekście zajmowanych przez nie lokat. Przed sobotnim starciem gospodarze są wiceliderem, a goście zajmują czwartą pozycję. Podopieczni Rolando Marana wcale nie prezentowali się dużo gorzej od faworyzowanych przeciwników, notując m.in. cenne zwycięstwa nad Interem, Udinese i Sassuolo. Do myślenia daje też niedawny bezbramkowy remis Milika i spółki na wyjeździe z Genoą, który trochę uspokoił nastroje po wcześniejszych pogromach Milanu czy Bologni. Napoli wygrało z Chievo u siebie sześć z dziesięciu poprzednich meczów. W wielu z nich straciło też gola. Być może wiele bramek i to po obu stronach zobaczą też kibice w sobotę. Gramy over i BTS-a.

Torino FC – AS Roma (2)
2.00

Zachwyty nad grą Torino skończyły się szybciej niż się zaczęły. Aktualnie Byki mają na koncie trzy mecze bez wygranej i dwa bez strzelonego gola. Nie może więc dziwić, że w starciu z Romą nie są uznawane za faworyta. Giallorossi w ładnym stylu pozbierali się po wpadkach w Lidze Europy i Serie A i rozgromili w środku tygodnia Crotone 4:0. Po raz czwarty w tym sezonie ligowym strzelili więc rywalowi więcej niż dwa gole. Jeśli tę serię podtrzymają, gospodarze nie będą mogli im zagrozić. Fakt, że Torino u siebie wygrało tylko jedną z czternastu ostatnich potyczek obu jedenastek, tylko utwierdza nas w przekonaniu, że typ na Romę jest najlepszym rozwiązaniem.

Genoa CFC – Pescara Calcio (1)1.57

Genoa podejmie Pescarę, licząc na powrót na zwycięskie tory po dwóch spotkaniach bez strzelonego gola i trzech punktów. Jej szanse na dobry wynik wydają się spore. Na ekipę trenera Juricia wskazuje historia konfrontacji obu zespołów na Stadio Luigi Ferraris, a także jej niezłe występy na początku rozgrywek. Beniaminek w tym sezonie dwa wyjazdy przegrał, okazując się słabszym od Sassuolo i Lazio, z którymi na boisku stracił pięć goli. Nie spodziewamy się teraz po nim dużo lepszego występu z Genoą. Tym razem powinno obejść się bez sensacji. Nasz typ to zwycięstwo gospodarzy.

Inter Mediolan – Bologna (1)1.44

Bologna jak na razie dobrą formę prezentuje jedynie na własnym boisku. Trzy zwycięstwa nad Crotone, Cagliari i Sampdorią mogą robić wrażenie. Dużo gorzej wygląda już jednak dyspozycja kadry Roberto Donadoniego w delegacjach, w których przegrała ona 1:5 z Torino i 1:3 z Napoli. Jeszcze kilkanaście dni temu można by dawać jej cień szans na punkty na San Siro, ale Inter ostatnio poczynił spore postępy i znacznie poprawił swoją grę, pokonując 2:1 Juventus i 2:0 Empoli. Nerazzurri powinni w niedzielę pójść za ciosem i tylko poprawić bilans starć z Bologną na San Siro. Zanosi się na ich dwunaste zwycięstwo w dziewiętnastym spotkaniu tych klubów i czwarty mecz bez porażki z rzędu z rywalami z DallAra.

Lazio Rzym – Empoli FC (1)1.44

Lazio wygrało dwie poprzednie potyczki z zespołami mającymi bić się o utrzymanie, Atalantą i Pescarą, strzelając im w sumie siedem goli. Empoli podopieczni Simone Inzaghiego spróbują pewnie pokonać w równie przekonującym stylu.  Za gośćmi przed pierwszym gwizdkiem nie przemawia nic. W Rzymie jeszcze nigdy w historii nie wygrali, a w trzech poprzednich spotkaniach na Stadio Olimpico nie potrafili trafić do siatki. W tym sezonie na wyjazdach za to przegrali 0:2 z Udinese i bezbramkowo zremisowali z Torino. Jeśli ugrają choćby punkt z Lazio, będzie to sensacją.

US Sassuolo – Udinese (O)2.10

Trener Iachini stworzył w Udine zaskakująco dobry zespół, który na starcie rozgrywek przekracza wszelkie oczekiwania. Punkty zdobyte z Milanem i Fiorentiną tylko potwierdzają, że Udinese w tym sezonie może być groźne dla każdego. Potwierdzić to będzie próbować w niedzielę na obiekcie Sassuolo, któremu znakomite nastroje po zwycięstwach nad Athletikiem Bilbao i Genoą popsuli w środku tygodnia gracze Chievo. Wciąż jednak ekipa trenera Di Francesco jest w teorii, nie licząc walkowera z Pescarą, niepokonana u siebie od kwietnia. Od 2013 roku trzykrotnie jednak podejmowała już na MAPEI Stadium Udinese i jeszcze ani razu nie zdołała go pokonać. To sugerujemy nam, by jednak stawiać tutaj na wysoki wynik i gole po obu stronach.

ACF Fiorentina – AC Milan (U) 1.75

Milan pojedzie w niedzielę do Florencji, by potwierdzić, że ostatnie dobre wyniki z Sampdorią i Lazio to nie przypadek, a efekt ciężkiej pracy u podstaw. Przed Rossonerimi jednak zadanie z gatunku tych trudniejszych, bo na Artemio Franchi wygrali tylko siedem z dwudziestu ostatnich starć, a w dwóch poprzednich przegrali, tracąc w sumie cztery gole. Fiorentina w tym sezonie u siebie gra solidnie, choć bez fajerwerków, co potwierdzają jej skromne zwycięstwa po 1:0 nad Chievo i Romą. Według bukmacherów dużo większe szanse na zdobycie trzech punktów mają gospodarze. My Milanu jednak skreślać nie będziemy i zagramy na under. Może w szóstym z siedmiu ostatnich meczów kibice zobaczą mniej niż trzy gole.

Crotone FC – Atalanta Bergamo (1) 4.33

Dla zamykających tabelę piłkarzy Crotone spotkanie z przedostatnią Atalantą to chyba ostatnia szansa, by pokazać, że mają prawo marzyć o utrzymaniu w Serie A. Beniaminek na razie prezentuje się fatalnie, a jedyny punkt wywalczył na własnym boisku z innym zespołem skazywanym na degradację, Palermo. W pozostałych spotkaniach przegrał z Empoli czy Bologną, a także poległ 0:4 z Romą. Atalanta na tym tle wypada jednak niewiele lepiej, co jest sporym zaskoczeniem. Obok jedynego zwycięstwa z Torino, ekipa z Bergamo zawiodła w starciach z Sampdorią, Cagliari czy Palermo. Teraz też wcale nie jest faworytem, jak mogą sugerować bukmacherzy. Warto rozważyć typ z podpórką na gospodarzy. Obie strony są aktualnie w równie marnej dyspozycji, więc każda ma takie same szanse na korzystny wynik. To z kolei sprawia, że kurs na Crotone z podpórką jest atrakcyjny.

Cagliari – UC Sampdoria (1)2.20

Wyniki i występy Sampdorii są z każdą kolejką coraz słabsze. Podopieczni Marco Giampaolo najpierw pokonali Empoli i Atalantę, potem dzielnie stawili czoła w przegranych bojach Milanowi i Romie, a ostatnio już gładko przegrali z Bologną 0:2. Ten regres formy może im bardzo utrudnić zadanie w poniedziałkowy wieczór, podczas walki o punkty z Cagliari. Beniaminek w tym sezonie u siebie zremisował 2:2 z Romą i rozgromił 3:0 Atalantę. Naszym zdaniem ma też szansę dopisać sobie na konto trzy oczka z Sampdorią, z którą na Stadio SantElia nie przegrał siedmiu kolejnych potyczek. Gramy czystą jedynkę.




Zobacz także:
Zapowiedź 27. kolejki Serie A Puchar Włoch: Juventus Turyn vs SSC Napoli Serie A: Palermo remisuje z Sampdorią Serie A: Atalanta pokonuje Napoli! Zapowiedź 26. kolejki Serie A Serie A: Napoli pokonuje Chievo, gol Zielińskiego!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |