Żeglarze zagrali charytatywnie w squasha

Za nami charytatywna impreza North Sails Squash Day.

Podczas tego wydarzenia żeglarze spotkali się przy innej niż zazwyczaj dyscyplinie sportowej, bo nie na jachtach, a na korcie, a to wszystko w szczytnym celu, aby zebrać fundusze, które pomogą w leczeniu Wojtka Zabłockiego, żeglarza i trenera żeglarstwa, który walczy z nowotworem.

W sobotnie popołudnie do klubu Hedonia Squash w Gdańsku przyjechali żeglarze nie tylko z Trójmiasta i okolic, ale też z dalszych zakątków, m.in. z Olsztyna, Bydgoszczy, Warszawy i Podlasia. Na początku o żeglarskiej drodze do Rio opowiedział nasz olimpijczyk, Łukasz Przybytek, który wziął też udział w turnieju zajmując ostatecznie 11 miejsce. Po nim można było posłuchać Roman Paszke, który mówił o startach w regatach morskich. Podczas North Sails Squash Day rozegrany został m.in. żeglarski turniej squasha. Sportowcy zamiast lin i sterów chwycili za rakiety i stanęli na korcie. Było sporo biegania, odbijania, trochę zmęczenia i moc radosnych momentów, a to wszystko by pomóc koledze z żeglarskiej rodziny, Wojtkowi Zabłockiemu.

Walka była zacięta, żeglarze pięli się po 'drabince' zawodów. Jednym z nich był Gdańszczanin, Marcin Wilski, który zajął drugie miejsce:

- O turnieju dowiedziałem się od moich znajomych z Hedonia Squash. Jako że lubię pograć na korcie i jestem też sternikiem motorowodnym, postanowiłem wziąć udział w imprezie. Świetny pomysł, a przy tym jeszcze bardzo dobry cel, bo mogłem dołożyć też swój mały wkład i pomóc innemu żeglarzowi - powiedział Marcin Wilski. - Muszę przyznać, że nie było łatwo wywalczyć tę drugą lokatę. Walka była jak zacięta, a poziom wysoki i wyrównany, więc statuetka cieszy tym bardziej - podsumował start Marcin. Faktycznie, nie było łatwo, dobry poziom turnieju komentowali również inni zawodnicy, m.in. Marcin Rymer z CB Racing Team. Ale przecież o to chodzi w każdym sporcie, o pozytywną rywalizację i dobrą zabawę. 

W trakcie wieczoru udało się także połączyć na wizji z Wojtkiem Zabłockim, dla którego graliśmy i licytowaliśmy, a który ze względu na stan zdrowia niestety nie mógł być z nami w Gdańsku. Oprócz turnieju były również lekcje squasha i aukcja fotografii, oczywiście żeglarskich kadrów, które były częścią wystawy pokonkursowej Pantaenius Jacht Foto - licytacje możliwe były jeszcze przed turniejem, dzięku platformie Charytatywni Allegro.

Wszystkim, którzy wsparli nasz charytatywny cel dziękujemy. Gratulujemy też zwycięzom - walka była zacięta.

Podium turnieju North Sails Squash Day:

1. Krzysztof Stalewski
2. Marcin Wilski
3. Waldemar Kobus

Bełne wyniki dostępne są na stronie www.notrh.sails.pl


fot. Waldemar Kobus
fot. Waldemar Kobus

fot. Waldemar Kobus
fot. Waldemar Kobus

fot. Waldemar Kobus
fot. Waldemar Kobus

fot. Waldemar Kobus
fot. Waldemar Kobus

fot. Waldemar Kobus
fot. Waldemar Kobus

fot. Waldemar Kobus
fot. Waldemar Kobus



Zobacz także:
Ostatnia prosta do North Sails Squash Day North Sails Squash Day już w lutym!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |